Piotr Ikonowicz: Polska to wielki obóz tymczasowej pracy

Piotr Ikonowicz: Polska to wielki obóz tymczasowej pracy
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Piotr Ikonowicz rozpoczął wystąpienie od zwrócenia uwagi na problem dotyczący trudności z zakładaniem związków zawodowych. Jego zdaniem osoby, które dziś decydują się na taki krok, często tracą posadę  - mimo istnienia w Polsce formalnej demokracji.

- Dzieci robotników walczących o demokrację, pracujący m.in. w marketach na podstawie umów śmieciowych, tracą zatrudnienie za każdą próbę organizacji związkowej. Polska obecnie ma najniższy poziom uzwiązkowienia w Europie – mówił Piotr Ikonowicz rozpoczynając wykład.

Polityk zwrócił także uwagę na funkcjonowanie takiego pojęcia, jak zasoby ludzkie. Zdaniem wykładowcy ludzie nie mogą być zasobem, ponieważ człowiek to nie rzecz. Największą potrzebą, według polityka, jest potrzeba szczęścia, samorealizacji, wolność wyboru oraz możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Jego zdaniem, przemoc polityczną czy policyjną zastąpiono obecnie przemocą ekonomiczną, w wyniku której społeczeństwo jest zastraszone bardziej niż w czasach komunizmu. Ponadto tłumaczył, że w dzisiejszych czasach mamy do czynienia z kryzysem społeczeństwa, a nie z kryzysem PKB, podając przykład obecnych form zatrudnienia w Polsce.

- Polska jest krajem, w którym procentowo jest najwięcej umów cywilno-prawnych lub umów na czas określony, które nie dają zdolności kredytowej, żadnych gwarancji oraz perspektyw – mówił Ikonowicz i dodał: - Miarą dostatku jest to, ile pracujący człowiek jest w stanie zaoszczędzić. Tymczasem w Polsce 2/3 społeczeństwa nie ma żadnych oszczędności i w większości dodatkowo są to zadłużone osoby. To nie jest klasa średnia, to są biedni ludzie.


Piotr Ikonowicz tłumaczył także, że demokracja powinna być władzą ludu, a taką w Polsce nie jest, ponieważ większość społeczeństwa nie ma czasu na angażowanie się w sprawy państwa - choćby z powodu wyczerpania po wielu godzinach pracy.  Odniósł się także do edukacji w Polsce oraz możliwości studiowania, krytykując czesne, które zmusza studentów do koncentrowania się na zarabianiu, odsuwając naukę na dalszy plan. Powodzenie społeczeństwa - jego zdaniem - zależy od wykształconych ludzi, a znalezienie środków na ten cel powinno należeć do obowiązków naszego państwa, a nie do samych studentów.

Podczas wykładu Ikonowicz odniósł się także do sposobu zarządzania krajem. Jego zdaniem władzy w Polsce nie mają politycy lecz ci, którzy mają pieniądze.

- Władza to kelnerzy, lokaje tych, którzy trzymają pieniądze. Grupa posiadająca pieniądze, jest grupą trzymającą władzę – mówił Ikonowicz.

Jego zdaniem problemem naszego społeczeństwa jest to, że każdy ma poczucie osamotnienia oraz wrogości ze strony innych ludzi.

- Nie jesteśmy w stanie nic zrobić, ponieważ jesteśmy w traumie i przerażeniu. Staramy się być grzecznymi, słuchając władzy oraz nakazów mówiących, że każdy musi robić to samo. Ludzie nie pracują dla pieniędzy. Praca jest warunkiem życia w społeczeństwie oraz realizacji samego siebie, dlatego potrzebujemy jej, ale nie może być formą niewoli. Powinniśmy zabiegać o jej niepodległość– podkreślał Ikonowicz.

Po zakończeniu wykładu, zapytany przez jedną ze słuchaczek o to, jak wprowadzić zmiany w kraju, odparł, że jego rolą – jako polityka i działacza – jest przygotowanie rozwiązań oraz zbudowanie organizacji, która będzie w stanie zrzeszyć i zjednoczyć społeczeństwo.

Wykład Piotra Ikonowicza otworzył cykl spotkań „Akademia nowoczesnego państwa", organizowany przez Stowarzyszenie Ruch Kapitału Społecznego, skierowany do mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej i realizowany w partnerskiej współpracy Wyższą Szkołą Handlową w Radomiu.


Anna Prokop, Fot. Robert Marszałek - praktykant

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy