Slalomem po żwirze. Tak jeździ się ulicą Lubelską!

Slalomem po żwirze. Tak jeździ się ulicą Lubelską!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Na ul. Lubelskiej są wykonywane ostatnie przyłącza do działek. Niebawem znikną więc koparki i ciężarówki, blokujące drogę. Sęk w tym, że zostanie kilkukilometrowa sieć wykopów zasypanych piaskiem i drobnym żwirem. Pogoda na razie nie pozwala nawet na załatanie tych miejsc asfaltem. Robotnicy doraźnie uzupełniają drobne kruszywo, które pryska spod kół samochodów.

- Kanalizacja była potrzebna, to nie ulega dyskusji. Według mnie mogli jednak lepiej zaplanować prace związane z jej budową. Powinni rozkopywać ulice etapami i po ułożeniu rur oraz studzienek od razu układać asfalt w miejscu wykopów - twierdzi pan Adam (nazwisko do wiadomości redakcji), który codziennie jeździ ul. Lubelską.

Jazda rozkopaną arterią faktycznie nie jest ani przyjemna, ani bezpieczna. Co pewien czas wpada się tam w spore zagłębienia. - Najtrudniej wyjechać spod porządkowanych dróg, ponieważ trzeba dołożyć trochę gazu, a wówczas drobne kamyki spod kół obijają karoserię. Poza tym ciężko od razu ruszyć z miejsca, bo koła zakopują się w tym żwirze zmieszanym z błotem - mówili zdenerwowani kierowcy, których spotkaliśmy na miejscu.

W sprawie stanu nawierzchni ul. Lubelskiej skontaktowaliśmy się z Wodociągami Miejskimi, które są inwestorem budowy kanalizacji w tej części Radomia. Informacja, którą uzyskaliśmy od wiceprezesa tej instytucji, ucieszy zapewne wszystkich kierowców. Arteria na całej szerokości zyska bowiem nową nawierzchnię z asfaltu!

- Budowa kanału sanitarnego dobiega końca. Na całej szerokości ulicy Lubelskiej zerwiemy asfalt i ułożymy nową nawierzchnię. Uzgodniliśmy z pracownikami Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji, że jeśli będzie odpowiednia pogoda, to pierwsza warstwa nowej masy bitumicznej pojawi się jeszcze w tym roku. Ostatnią, tak zwaną ścieralną warstwę nawierzchni będziemy mogli ułożyć dopiero na wiosnę - poinformował nas Marek Michoń, wiceprezes Wodociągów Miejskich w Radomiu.

Wiceprezes przeprasza za utrudnienia w ruchu związane z inwestycją i jednocześnie apeluje do wszystkich uczestników ruchu o wyrozumiałość oraz ostrożność.

- Realizujemy na terenie praktycznie całego miasta drugi etap ogromnego projektu o wartości 221 mln. zł. Inwestycja ta polega na rozbudowie i przebudowie sieci wodociągowej oraz kanalizacyjnej. Przy tak dużym zadaniu nie da się wykonać robót ziemnych bez utrudnień. Wszystkie rozkopane drogi czy chodniki będą doprowadzone do dotychczasowego lub nawet lepszego stanu niż przed rozpoczęciem prac - mówi Marek Michoń. 

Marcin Walasik (m.walasik@cozadzien.pl); Fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy