Obwodnica południowa z opóźnieniem

Obwodnica południowa z opóźnieniem
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Przypomnijmy, że początkowo obwodnica miała zostać ukończona do 31 sierpnia. Jednak kilka tygodni temu okazało się, że konieczna będzie rozbiórka kładki dla pieszych, która jest elementem I etapu inwestycji. Projektanci popełnili błąd i cała konstrukcja nie była bezpieczna.

- Szybko udało nam się wprowadzić plan naprawczy. Pracownicy firmy Mosty Łódź realizują swoje zadania na trzy zmiany. Musimy być pewni, że mamy w pełni bezpieczną kładkę. 26 sierpnia odbędzie się natomiast wizja lokalna obiektu mostowego Wiejska/Godowska. Weźmie w niej udział Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Jeśli wszystko będzie w porządku, to obiekt zostanie dopuszczony do użytkowania i będą mogły tamtędy jeździć autobusy komunikacji miejskiej - powiedział Kamil Tkaczyk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu.

PROBLEMY Z PRZEPUSTEM

Zaawansowane prace są prowadzone w rejonie nowego wiaduktu u zbiegu obwodnicy z powstającym przedłużeniem ulicy Młodzianowskiej. U zbiegu Armii Ludowej i przyszłej jezdni nowej Młodzianowskiej trwa przekładanie sieci podziemnych. Na całym IV etapie nowego przedłużenia Młodzianowskiej, czyli od ulicy Godowskiej do Armii Ludowej, są już ułożone warstwy wyrównawcze asfaltu. Ten włączeniowy odcinek będzie gotowy za kilka tygodni, a to oznacza, że od strony Prędocinka i od strony Godowa będzie można bez problemu wjechać na obwodnicę. Sam wiadukt u zbiegu obu tras jest praktyczny gotowy, trwają tam prace wykończeniowe.

Wstrzymane zostały natomiast roboty przy budowie przepustu pod torami kolejowymi u zbiegu II i III etapu obwodnicy, w sąsiedztwie węzła drogowego na Południu oraz projektowanego pierwszego etapu trasy N-S.

- Niestety, ale intensywne opady deszczu podmyły nasyp.
Odsłonięte zostały kable służące do sterowania ruchem kolejowym. Podobnie jak w przypadku kładki na I etapie, został wprowadzony program naprawczy. Chciałbym zaznaczyć, że błąd popełnił tu wykonawca. Potrzebujemy około 60 dni na dokończenie przecisku - dodał dyrektor Kamil Tkaczyk.

USTERKI I NIEPRAWIDŁOWOŚCI

Kończy się natomiast usuwanie usterek na nasypie prowadzącym do wiaduktu na Południu, w sąsiedztwie linii kolejowej. Usterki te MZDiK zauważył po czerwcowych opadach deszczu i zobowiązał wykonawcę do ich usunięcia.

Ulewy utrudniły również roboty na III etapie obwodnicy południowej Radomia, w rejonie przyszłego ronda w rejonie ulicy Wierzbickiej.

- W tym miejscu wykonawca nieprawidłowo ułożył stabilizację gruntu. Co ważne, stabilizacja ta nie została dopuszczona przez inżyniera kontraktu. Konieczne będzie jej zerwanie i ułożenie na nowo.
Może to potrwać od 4 do 6 tygodni.
Z kolei na IV etapie obwodnicy południowej wykonawca natrafił na niezinwentaryzowane sieci światłowodowe, które kolidują z przebiegiem naszych instalacji i wymagają natychmiastowego przełożenia. Poszukujemy aktualnie właścicieli tych światłowodów, należą one prawdopodobnie do jednego z operatorów telekomunikacyjnych - uzupełnił dyrektor Tkaczyk. 

Pozostałe odcinki etapów IV i V są już praktycznie gotowe. Za ich budowę była odpowiedzialna firma Trakt. Kończy się także przebudowa odcinka drogi krajowej E77 na wysokości ronda turbinowego, u zbiegu z ostatnim odcinkiem obwodnicy. Połączenie obu tych tras również wkrótce będzie gotowe.


Obecnie MZDiK uzgadnia z liderem konsorcjum, czyli firmą Fart, aneks do umowy na budowę obwodnicy południowej, uwzględniający wszelkie zawinione i niezawinione przez wykonawcę powody opóźnień oraz dający podstawę do wydłużenia terminu zakończenia inwestycji. Prawdopodobnie obwodnica południowa będzie odbierana i dopuszczana do użytkowania etapami, jednak konkretne terminy nie zostały jeszcze ustalone.


MS/fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Polecamy