Historia radomskiej komunikacji - cz. II

Historia radomskiej komunikacji - cz. II
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
[gallery id=801]
W marcu 1960 roku rozwiązał się problem zatrudnienia kierowców radomskich autobusów miejskich. MPK dostało zgodę władz na utworzenie około 100 nowych etatów. Było to bardzo ważne, gdyż co kilka miesięcy przyjeżdżały do Radomia nowe wozy i za każdym razem brakowało szoferów. W tym samym roku uruchomiono nowe linie: 11 (łączącą Obozisko z Glinicami) i 12 (jeżdżącą z Brzustówki na Planty). Na liniach 5, 9 i 10 po raz kolejny została natomiast zwiększona częstotliwość kursowania pojazdów.

W 1961 roku tematem specjalnej narady, w której uczestniczyli przedstawiciele MPK oraz największych zakładów pracy, było rosnące zatłoczenie w autobusach. Ustalono, że niektóre przedsiębiorstwa powinny przesunąć godziny rozpoczynania pierwszych zmian, na przykład z godziny 7 na 7.30. Zasugerowano również, że zakłady nie powinny występować o bilety miesięczne dla tych pracowników, którzy mieszkają w odległości do dwóch kilometrów od miejsca pracy. 

PIERWSZA WIATA i TAKSÓWKI MPK

Dopiero na początku lat sześćdziesiątych w Radomiu pojawił się pierwszy zadaszony przystanek - stanął on przy ulicy Świerczewskiego (obecnie Okulickiego). Na pozostałych przystankach były tylko słupki z charakterystycznymi okrągłymi znakami i literą A. Radomianie domagali się montażu kolejnych wiat, ale MPK odmawiało, tłumacząc się brakiem pieniędzy. Niektóre zakłady z własnych funduszy wykonały zadaszenia przystanków, pierwsza podjęła taki krok spółdzielnia Mechanik. Podarowaną przez spółdzielców wiatę ustawiono przy ulicy Wałowej.

W marcu 1961 roku MPK rozpoczęło świadczyć usługi taksówkami. Pierwsze dziewięć samochodów marki Warszawa ozdobiono szachownicami oraz herbami Radomia. Miejskie pojazdy stały się więc konkurencją dla prywatnych taksówkarzy. Popyt na taksówki MPK spowodował, że władze przedsiębiorstwa wystąpiły do władz miasta z wnioskiem o przydział kolejnych pojazdów marki Warszawa. W sierpniu 1961 roku ruszyła linia 15, jeżdżąca z ulicy Chlodnej na Kapturze na Idalin. Do jej obsługi wysyłano trzy autobusy. Pod koniec 1961 roku na radomskie ulice wyjechał pierwszy autobus wyposażony w radiotelefon. Radiostacja była bardzo dużym ułatwieniem dla kierowców, ponieważ mogli szybko powiadomić dyspozytora o awarii pojazdu lub wezwać pomoc.

Wiosną 1962 roku ulewne deszcze sprawiły, że wystąpiła z brzegów rzeka Mleczna i woda zalała niemal całą zajezdnię na Zamłyniu. Autobusy, które stały w bazie, zostały zalane niemal do połowy wysokości! Na nic zdały się ich próby wyciągania przez wóz techniczny. Ze względu na powódź, sprawne autobusy stały przez noc na placu 800-lecia (czyli obecnym Rynku). Tam zorganizowano również tymczasową dyspozytornię.  Po tych wydarzeniach zaczęto dyskutować na temat zmiany lokalizacji zajezdni MPK. Koszt budowy nowej oszacowano na około 60 milionów złotych. W 1962 roku zapowiedziano, że nowa baza powstanie w ciągu pięciu lat.    

ZAKŁAD WOZI DO LASU

W sierpniu 1962 roku uruchomiono szesnastą linię autobusową w Radomiu. Autobusy skierowano z ulicy Sienkiewicza w okolice Zakładów Sylikatowych w podradomskim Wincentowie. Połączenie to uruchomiono z myślą o pracownikach tego przedsiębiorstwa. Pod koniec 1962 roku na rozbudowujące się w szybkim tempie osiedle XV-lecia PRL skierowano dwie linie autobusowe: 3 i 7.

We wrześniu 1963 roku MPK uruchomiło przyzakładową szkołę zawodową. W pierwszym roku kształcenia 150 uczniów miało możliwość zdobycia kwalifikacji kierowcy-mechanika, montera-elektryka i montera samochodowego. Pod koniec 1963 roku kolejna linia trafiła na osiedle XV-lecia PRL. Tym razem "szóstka", która dotychczas kończyła trasę na placu Zwycięstwa (obecnie plac Jagielloński), została wydłużona przez ulicę Chrobrego do pętli przy ulicy Dalekiej (obecnie 11 Listopada). W 1963 roku radomskie autobusy 84 autobusami i 16 taksówkami przejechały 4,5 miliona km i przewiozły 39 mln pasażerów.

Cały czas problemem pozostawał tłok w autobusach MPK w niedziele, kiedy to radomianie wybierali się na wypoczynek w lasach Kosowa i Rajca Poduchownego. Latem 1964 roku w sukurs miejskiej komunikacji przyszły Zakłady Metalowe Waltera, które na pikniki zaczęły podwozić swoich pracowników własnym autobusem. 

Od początku działania komunikacji miejskiej w Radomiu, we wszystkich autobusach pracowali konduktorzy. W 1965 roku zaczęto to zmieniać.  Na dwóch liniach  - 13 i 14 - wprowadzono sprzedaż biletów przez kierowców. Tymczasem przy wylocie ul. Szewskiej uruchomiono punkt spedycji ruchu MPK. Dyżurni ruchu sprawdzali punktualność autobusów.  Była tu też kasa biletowa.

W 1965 roku kolejne miejscowości pod Radomiem zaczęły się upominać o możliwość skomunikowania z miastem. Do Jedlińska i Skaryszewa pojazdy MPK już kursowały. Podczas spotkania ekonomistów z I sekretarzem Komitetu Miejskiego PZPR postanowiono, że przez miejskie linie obsługiwane będą również Przytyk, Wierzbica i Wolanów. Na dojazdy do pozostałych gmin pieniędzy już nie starczało.

RED; Źródło: "Kronika komunikacji miejskiej" - publikacja okolicznościowa MZDiK, autor: Marek Ziółkowski

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy