Dlaczego w projekcie budżetu nie ma hali?

Dlaczego w projekcie budżetu nie ma hali?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Od lat trwają zabiegi, aby w Radomiu powstała nowoczesna hala sportowo - widowiskowa. Teraz, kiedy dwie drużyny - Czarni i Rosa - grają na najwyższym szczeblu ligowym widać, że obiekt przy ulicy Narutowicza nie spełnia wymogów, a kibice muszą w ścisku oglądać mecze, o ile w ogóle uda im się kupić bilety. Miasto kilkanaście miesięcy temu wybrało projekt hali i złożyło wniosek o dofinansowanie obiektu z Ministerstwa Sportu i Turystki. Pomoc została przyznana, ale na poziomie 15 mln zł. Prezydent Andrzej Kosztowniak uznał, że ta suma jest niewystarczająca, a przede wszystkim niezgodna ze wcześniejszymi ustaleniami z politykami Platformy Obywatelskiej. 

NIE MA 50 MLN ZŁ - NIE MA HALI W BUDŻECIE

Do tej pory miasto nie podpisało umowy z ministerstwem o przekazaniu dotacji. Mało tego, budowa hali nie znalazła się w budżecie Radomia na 2014 rok. Czy to oznacza, że definitywnie wycofujemy się realizacji tej inwestycji?

- Budżet to bardzo ważny dokument, a nie plik luźnych kartek, za który nie ponosi się odpowiedzialności. Nie mogliśmy wpisać hali do projektu, bo nie mamy zagwarantowanego finansowania na nią. Budowa obiektu sportowo - widowiskowego była porozumieniem pomiędzy koalicją rządzącą w Radomiu, a PO. Mieliśmy mieć 50 mln zł zewnętrznego wsparcia, a teraz okazuje się, że możemy liczyć tylko na 15 mln zł. Nie stać nas na to, aby przeznaczyć na tę inwestycję więcej niż 30 mln zł. Jeśli wcześniejsza umowa zostanie dotrzymana, to budowa hali zostanie wpisana do budżetu jako poprawka. Jeśli jednak tak się nie stanie, to odłożymy tę kwestię na kolejne lata - wyjaśnia prezydent Andrzej Kosztowniak.

"PRZEPADNĄ MILIONY"

Tymczasem lokalne struktury Platformy Obywatelskiej apelują do władz miasta o podpisanie umowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki i rozpoczęcie realizacji inwestycji. W przeciwnym razie zostaną zmarnowane miliony złotych wydane przez ostatnie lata na stypendia dla radomskich sportowców.

- Brak pieniędzy na budowę hali sportowo - widowiskowej w projekcie budżetu miasta na rok 2014 to fatalna wiadomość. Na stole leży 15 milionów dofinansowania z ministerstwa, których prezydent nie chce wykorzystać. Inne samorządy, budując hale znacznie bardziej kosztowne, dostawały właśnie takie wsparcie. I w tych miastach te obiekty stoją lub niedługo zostaną oddane do użytku. Obawiam się, że jeśli władze miasta nie przyjmą ministerialnej dotacji, to hala nigdy nie powstanie. Bez nowego obiektu drużyny Czarnych i Rosy, które dziś dają tyle radości mieszkańcom Radomia, zostaną po prostu wyrzucone z najwyższej klasy rozgrywkowej. To oznaczałoby zmarnowanie milionów złotych, które w ostatnich latach z budżetu miasta trafiły do klubów w postaci stypendiów - stwierdza Mateusz Tyczyński z zespołu medialnego PO w Radomiu.

Przypomnijmy, że na podpisanie umowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki na dofinansowanie budowy hali, miasto ma czas do końca marca 2014 roku.

MS/foto. Archiwum

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy