Plac zabaw w parku Kościuszki zdewastowany

Plac zabaw w parku Kościuszki zdewastowany
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


- Korzystając z ładnej pogody, w weekend wybrałem się z córkami na plac zabaw w parku Kościuszki. Nie była to miła wizyta. Obrzydliwe, chamskie napisy są teraz chyba na każdej huśtawce i zjeżdżalni. Wygląda na to, że nikt tego nie pilnuje - mówi jeden z naszych czytelników.

Z oczywistych przyczyn upilnowanie młodocianych wandali na wszystkich placach zabaw w mieście jest niemożliwe. Rzecznik Straży Miejskiej w Radomiu Piotr Stępień stwierdził, że jednak patrole takowych czasami zatrzymują.

- Ostatnio w styczniu grupa młodzieży około godz. 1 w nocy bawiła się na placu zabaw w parku Kościuszki. Uczestnicy tej zabawy z piwem i papierosami otrzymali mandaty m.in. za picie alkoholu w miejscu publicznym - mówi.

Za właściwe utrzymanie blisko 50 placów zabaw na terenie Radomia odpowiada Zakład Usług Komunalnych. Rzecznik prasowy ZUK Marcin Walasik przyznaje, że na wielu z nich, między innymi także w parku Kościuszki, bolączką są napisy pokrywające najczęściej domki i wieżyczki ze zjeżdżalniami.

- Plac zabaw położony w centralnym punkcie zabytkowego parku Kościuszki jest na bieżąco sprzątany przez naszych pracowników, a znajdujące się na jego terenie urządzenia przechodzą regularne kontrole sprawności technicznej.  Napisy zmywaliśmy już różnymi, dostępnymi na rynku preparatami do usuwania graffiti, lecz nie rozpuszczają one wszystkich bohomazów wykonanych mocnymi flamastrami oraz farbą w sprayu. Zazwyczaj pomazane elementy trzeba po prostu w całości pomalować. Z uwagi na wyjątkowo wczesne w tym roku nadejście wiosennej pogody, właśnie rozpoczynamy przegląd placów zabaw po zimie i będziemy systematycznie dokonywali napraw znajdujących się na ich terenach urządzeń oraz usuwali szpecące, często wulgarne napisy - zapewnia rzecznik ZUK.

Marcin Walasik przyznaje, że najczęściej są dewastowane place zabaw położone z dala od ulic, ale nie stanowi to reguły, gdyż zdarza się, iż do chuligańskich wybryków dochodzi również w sąsiedztwie bloków czy domków jednorodzinnych.

- Z naszych obserwacji i sygnałów od mieszkańców, wynika, że niektóre z nich są okupowane nocami, szczególnie w weekendy, przez grupy młodzieży, która urządza sobie libacje alkoholowe w piaskownicach. Jako administrator powierzonych nam w stałe utrzymanie placów zabaw, występujemy do właściwych służb porządkowych o częstsze patrolowanie wskazanych miejsc. Apelujemy też do świadków dewastacji placów zabaw o niezwłoczne informowanie o takich zdarzeniach dyżurnych Straży Miejskiej lub Policji. Wówczas istnieje bowiem spora szansa na ujęcie sprawców chuligańskich wybryków na gorącym uczynku - dodaje rzecznik ZUK.

RED, Fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Najczęściej czytane

Polecamy