Chcesz dmuchnąć? Kup alkomat!

Chcesz dmuchnąć? Kup alkomat!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Policja w całym kraju apeluje, by nie wsiadać za kółko na podwójnym gazie. Tylko w październiku 2012 r. na terenie Mazowsza drogowcy złapali i ukarali niespełna 1750 nietrzeźwych kierowców. Ale nie wszyscy wsiadają za kółko bez względu na to czy pili, czy nie. Nasz czytelnik chciał sprawdzić poziom alkoholu we krwi na własne życzenie. Okazuje się, że nie można tego zrobić.

- W sobotę byłem na zakrapianym spotkaniu towarzyskim. W niedzielę nie ruszałem się z domu, ale już w poniedziałek musiałem zawieźć swoją matkę na lotnisko w Warszawie. Nie miałem pewności, czy już mogę wsiąść za kółko, czy już nie mam alkoholu we krwi. Postanowiłem to sprawdzić. Zatrzymałem policyjny samochód i poprosiłem funkcjonariuszy, by zbadali mnie alkomatem. Odmówili. Powiedzieli, że nie mają go przy sobie i żebym poszedł na komisariat. Na komisariacie przy ul. Traugutta nie dość, że naczekałem się w kolejce, to jeszcze usłyszałem, że tutaj też mnie nie przebadają alkomatem. - Niech sobie pan kupi alkomat - poinstruował mnie policjant. Zdenerwowałem się. Jak to mam sobie go sam kupić? Chciałem zachować się jak rozsądny kierowca, ale niestety nie mogłem. To po co policja tak apeluje o rozwagę na drodze, o trzeźwość, skoro nawet nie można sobie sprawdzić poziomu alkoholu we krwi? - relacjonuje Tomasz z Radomia.

Andrzej Lewicki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, poinformował nas, że policjanci nie mają obowiązku sprawdzać poziomu alkoholu we krwi osobie, która sama zgłosi się na komisariat czy zatrzyma samochód policyjny i zażąda takiego badania.
- Poza tym na komisariatach są pomieszczenia, w których zostawia się alkomaty i nie można tam wpuszczać osób postronnych. Jeżeli ktoś poprosi o badanie alkomatem na komisariacie i w danym momencie jest on na miejscu, to można przebadać kierowcę, ale trzeba mieć świadomość tego, że policjant nie musi tego robić. Najlepiej zakupić sobie alkomat. Są na stacjach benzynowych czy w aptekach. To nieduży wydatek, a ma się pewność, czy we krwi mamy jeszcze alkohol czy już nie - tłumaczy Lewicki.

Na radomskich stacjach benzynowych można kupić alkomat wielokrotnego użytku za ok. 50 zł. Dostępne są również jednorazówki za kilka złotych, choć ponoć są one bardzo zawodne, jeśli idzie o pomiar.

Karolina Sierka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy