Na rowerze śladami Dionizego Czachowskiego

Na rowerze śladami Dionizego Czachowskiego
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
[gallery id=605]

Najmłodsi mieli po osiem lat, najstarsi przekroczyli sześćdziesiątkę. Rajd odbywający się w ramach
ogólnopolskiego projektu Roberta Grudnia „Każdemu marzy się wolność”, zorganizował Klub Turystyki
Rowerowej PTTK Orkan. Cykliści pojechali śladami bohatera powstania już po raz drugi. W kwietniu
odwiedzili Niedabyl w powiecie białobrzeskim, gdzie legendarny dowódca przyszedł na świat 5 kwietnia 1810 roku.
Jak wyjaśnia muzyk, kompozytor i pasjonat historii Robert Grudzień, Bukówno to równie ważne miejsce dla
Dionizego Czachowskiego. W Bukównie mieszkała jego rodzona siostra, zapewne bywał w miejscowym
kościele, gdyż Czachowscy byli religijną rodziną. Na terenie parafii mieszkali Krzyżanowcy, także jego bliscy krewni.
W czasie powstania wraz z całym oddziałem uczestniczył we mszy św. w kościele w Bukównie, wreszcie
tutejszy cmentarz stał się miejscem jego pierwszego pochówku.
Tym razem w rajdzie uczestniczył potomek Dionizego Czachowskiego – Michał Dionizy Czachowski, który zabrał ze sobą także najbliższą rodzinę. Podobnie jak w kwietniu zbiórka uczestników rajdu miała miejsce przed
kościołem OO. Bernardynów, a oficjalna odprawa przed mauzoleum Dionizego Czachowskiego. Tym razem symboliczny znicz zapalili najmłodsi uczestnicy wyprawy – Adam i Łukasz Rutka. Trasa liczyła 75 kilometrów i prowadziła przez Taczów, Gulin, Stary Młyn, Jankowice, Kaszów do Bukówna.
- Nie należała do trudnych, raczej ciekawych i przyjemnych. Większość trasy przebiegała bocznymi drogami asfaltowymi, odcinków terenowych było niewiele – twierdził Andrzej Małecki, organizator rajdu.
Na miejscu w Bukównie na rajdowiczów czekali dyrekcja, pracownicy szkoły im. Dionizego Czachowskiego w Bukównie oraz zaproszeni goście. Były powitania, rozmowy, poczęstunek przy grillu. Niespodzianką był krótki koncert jakim
Robert Grudzień powitał uczestników rajdu w kościele.
Uczestnicy rajdu wracali do Radomia m.in. przez Starą Błotnicę, Siemieradz, Dąbrówkę Podłężną.
Jednak niedzielny rajd nie był jedynym punktem projektu „Każdemu marzy się wolność”. O godzinie 17.30 w Białobrzegach odbył się koncert poświęcony pamięci Dionizego Czachowskiego.
Recital organowy dał Robert Grudzień. Koncertowi towarzyszyła wystawa „Artur Grottger – Powstanie Styczniowe”.

Tekst, foto: biuro prasowe Fundacja im. Mikołaja z Radomia Robert Grudzień

.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy