Historia radomskiej komunikacji - cz. V

Historia radomskiej komunikacji - cz. V
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


W 1980 roku Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Radomiu zaplanowano wycofanie kolejnych linii z placu Konstytucji (dziś Konstytucji 3 Maja) - 7, 19, 20 i 22. Ruszyła sezonowa linia S do Siczek oraz linia pospieszna 101, tzw. obwodnicą rzeszowską (dziś al. Wojska Polskiego).

W 1981 roku zmieniono trasę linii nr 1, która zaczęła łączyć Borki z podradomskim Kiedrzynem. Autobusy przejeżdżały przez teren jednostki wojskowej na Sadkowie - przed każdym wartownicy musieli otwierać trzy bramy na trasie.

Początek lat 80. to boleśnie odczuwalny kryzys. Jako że zmniejszono przydziały paliwa, WPKM zrezygnowało z wykonywania przewozów pracowniczych dla zakładów pracy. Zawieszono kursy na liniach 16, 18, 19, 24, zmniejszono też częstotliwość kursów na głównych liniach: 1, 4, 6, 7, 9, 11, 14 i 15. 

Ogłoszenie stanu wojennego oznaczało przez jakiś czas zakaz poruszania się własnymi samochodami. W autobusach tłok jeszcze się więc zwiększył. Nawet kiedy można już było poruszać się samochodami i tak nie było do nich paliwa. Mniej benzyny miało też WPKM. Radomianom pozostawało więc albo czekać na niemożliwie zatłoczone autobusy, albo iść do pracy na piechotę. 

W 1982 roku radomskie przedsiębiorstwa udostępniły 11 własnych autokarów, które posłużyły do przewozów pracowniczych. W tym roku do Radomia trafiły też pierwsze przegubowe autobusy marki Ikarus 280. Nocą stały one w bazie na Żakowicach, której budowa cały czas się przeciągała. Nowe, duże ikarusy nie były bowiem w stanie manewrować na ciasnym placu przy ul. Świerczewskiego (dziś Okulickiego).

Rok 1983 rozpoczął się - pierwszą od kilkunastu lat - podwyżką cen biletów. Cenę biletu normalnego ustalono na 3 zł. Za to rozszerzono uprawnienia do bezpłatnych przejazdów na dzieci do lat 4 oraz inwalidów wojskowych i wojennych I grupy.

W maju zostały wycofane ostatnie autobusy z ciągu ulic Marchlewskiego (dziś Focha) i Nowotki (dziś Piłsudskiego) oraz z placu Konstytucji. Tę decyzję przyspieszyła budowa Domu Rzemiosła przy ul. Kilińskiego. 

Na początku 1984 roku już 140 ze 175 autobusów WPKM w Radomiu wyjeżdżało na trasy z nowej zajezdni przy ul. Wjazdowej. Cały czas trwała tam budowa stacji paliw, zaplecza i warsztatów, ale parkingi były już gotowe.

Radomski przewoźnik po raz kolejny zwrócił się też do kilkudziesięciu radomskich przedsiębiorstw o zróżnicowanie godzin rozpoczynania zmian. Miejskie autobusy nie były bowiem w stanie zabierać wszystkich pasażerów, którzy jednocześnie próbowali dotrzeć do fabryk na godzinę 7. Odzew był jednak nikły.

Od lipca WPKM powróciło do swojej dawnej nazwy - Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Radomiu. Przewoźnik dysponował wtedy 230 autobusami, które - jak obliczono - przewoziły 96 milionów pasażerów rocznie. 

Przy ul. Wjazdowej oddano do użytku biurowiec i firma przeprowadziła się na Żakowice. Jednak generalny wykonawca cały czas nie wywiązał się z umowy i nie zakończył budowy stacji paliw. Dlatego wszystkie autobusy najpierw jeździły do starej zajezdni przy ul. Świerczewskiego, gdzie były tankowane, a potem ruszały na Wjazdową, by tam zaparkować na noc.

W 1985 roku następowały kolejne korekty tras. Prowadzono też statystyki. Wg nich gapowicze zapłacili w tym roku ponad 3,5 mln zł kar. W tym czasie pracowało 21 zatrudnionych na etatach kontrolerów oraz 61 kontrolerów społecznych.

Rok 1986 to kolejna podwyżka cen biletów - jednorazowy przejazd kosztował 6 zł. Rozpoczęto też instalację w autobusach kasowników nowego typu - tzw. dziurkaczy. Wtedy tez pojawiły się w pojazdach tablice ze schematycznym przedstawieniem linii i przystanków.

W 1987 roku kolejna podwyżka - z 6 na 9 zł za bilet. Pamiętajmy, że w kraju szalała wtedy inflacja. Kolejną podwyżkę wojewoda radomski zafundował już w 1988 roku. Za jednorazowy przejazd w granicach miasta trzeba było płacić już 15 zł, natomiast poza granicami miasta, w zależności od strefy, od 30 do 90 zł.

W 1988 roku oddano też do użytku dworzec autobusowy przy ul. Wernera. Powstało 12 zadaszonych stanowisk, poczekalnia dla pasażerów oraz kasa biletowa. Zaś przyzakładowa szkoła MPK zaczęła działalność w nowym budynku przy ul. Wierzbickiej. We wrześniu nowy rok szkolny zainaugurowału tu aż 600 przyszłych kierowców - mechaników, elektryków samochodowych i blacharzy karoserii.  

RED.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Najczęściej czytane

Polecamy