PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

hipermarket E. Leclerc

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnio komentowane

Paraliż sądów. Umowy zlecenia rozwiązaniem problemu?

~ Ja jestem Sekretarzem z niskim stażem pracy i tak jak większość pracowników nie zarabiam więcej niż 1600 zł na rękę. Ludzie mylą pracę sekretarza i referendarza. Referendarz to nie jest pracownik na szczeblu administracyjnym. W uproszczenia dla ciołków to taki sędzia który nie prowadzi rozpraw, ale rozpoznaje sprawy lżejsze w których nie potrzeba orzeczenia sędziego. Tymczasem Sekretarz wykonuje wszelkie zarządzenia, jak sędzia zarządził że trzeba kogoś przebadać psychiatrycznie to sekretarz się głowi który biegły podejmie się badania i wisi pół dnia na telefonie. Zawiadamia strony o tym co ustalił. Szykuje akta do wysyłki. Odbiera je. Pilnuje by strony się z nią zapoznały. Pilnuje okresu w jakim orzeczenie powinno się uprawomocnic by sedzia to wykonał. Wystawia rachunki dla biegłych i pilnuje by wszystko idbywalo się w odpowiednim terminie. Po za tym protokoluje przynajmniej dwa dni w tygodniu i nie ma w tym czasie czasu żeby choćby siku zrobić bo nie wolno ku się ruszyć bez zgody lub zarzadzonej przerwy. A kiedy ma 15 min przerwy i idzie na chwile do biura to sie okazuje ze przed drzwiami siedzi kobieta z roszczeniami ze skladala wniosek o prawomocne orzeczenie ale w sumie to chce je odebrać w tej chwili bo ma taki kaprys i nie zaczeka na listonosza. Procedura nakazuje pracowac na aktach sprawy. Tak wiec szuka taki sekretarz akt a jest ich od groma robi pismo przewodnie drukuje orzeczenia stepluje odpowiednio. Biegnie do sedziego po podpis na gore. Zbiega na dół. Szykuje potwierdzenie odpioru. Pani podpisuje i odchodzi zadowolona a sekretarz nie dosc ze nie zrobil siku to musi juz wracac na sale bo za chwile zaczyna sie kolejna sprawa a komputer sie zacina i trzeba minute wczesniej sie zalogowac. Siedzi na sali do konca czasu pracy a kiedy wraca okazuje sie ze z jego biurka wysypuja sie akta z zarzadzeniami do wykonania "na wczoraj". Zostaje po godzinach ale mu za to nie placa. I tak codziennie.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+