Piersi: „Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.”

Piersi: „Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.”
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Piersi. Tego zespołu wszystkim fanom muzyki rockowej lat 90' przedstawiać nie trzeba. Jednak żeby powinności stało się zadość, tak oto podsumowuje temat Wikipedia:

„Powstał w 1984 roku w Niemodlinie z inicjatywy wokalisty Pawła Kukiza, gitarzysty Rafała Jezierskiego, basisty Zbigniewa Moździerskiego oraz perkusisty Andrzeja Olszewskiego. W 1997 roku po związaniu się z krajowym oddziałem koncernu EMI formacja przyjęła nazwę Kukiz i Piersi. Do 2013 roku funkcję lidera Piersi pełnił Paweł Kukiz wraz z którym w składzie formacja zarejestrowała dziewięć wydawnictw, a także wylansowała m.in. takie przeboje jak „Maryna”, „Zośka”, „Całuj mnie” i „O, Hela”. Ówczesną twórczość zespołu charakteryzowały prześmiewcze teksty, poruszające kwestie społeczne, kulturalne i polityczne w Polsce.„

Tym krótkim, ale treściwym wyjaśnieniem przejdę do sedna. Zespól po odejściu Pawła Kukiza funkcjonował dalej w najlepsze wypuszczają między innymi takie hity jak Bałkanica. Prawa do użytkowania nazwy posiadali od nikogo innego jak samego Kukiza, który odchodząc pozostawił spuściznę ówczesnym członkom grupy. Ci po dwóch latach funkcjonowania swoją dzialność będą musieli zawiesić, bo… nie mają praw do nazwy zespołu. Więcej wyjaśniają na swoim fanpage'u.

„Bardzo często zadajecie nam pytanie co z nową płytą. Nasze milczenie nie było spowodowane lekceważącą postawą wobec Was, a sytuacją koleżeńsko – polityczną, w jaką zostaliśmy wplątani. W przeddzień wydania naszej płyty (PIERSI – „PŁYTA JARMARCZNO – ROCKOWA) nasz były kolega, obecnie poseł Paweł Kukiz, wniósł sprawę do Sądu o prawo do nazwy, nazwy PIERSI, którą to przypominamy w roku 2012 zostawił i życzył nam powodzenia w kontynuacji pracy właśnie pod tą nazwą. W ślad za powództwem Sądowym otrzymaliśmy zakaz wydawnictw płytowych pod nazwą PIERSI do momentu zakończenia rozprawy. Celowo nie ujawnialiśmy tej informacji w czasie kampanii wyborczej, aby nikt nie posądzał nas o chęć zaszkodzenia Pawłowi Kukizowi, wpływania w jakikolwiek sposób na Jego wizerunek. Dziś jesteśmy już po wyborach. Wynik znamy, wiemy kto będzie tworzył nowy system, nowy ład i porządek, a komu pozostanie artystyczna walka z nowym systemem. 
Zakaz publikacji dla Artysty oznacza artystyczną śmierć. 

Kochani a propos rozprawy trzymajcie za nas kciuki, bo Poseł Kukiz przed wyborami już wyrażał niezadowolenie z pracy Polskich Sądów, więc jak przeprowadzi reformę Sądownictwa to biada nam biada.
Na koniec zagadka. Który z polskich muzyków powiedział kiedyś zdanie: „Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.”

No cóż. Można i tak.

(COLLINS)/fot. facebook

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy