Linda nie lubi Łodzi: „to miasto meneli”.

Linda nie lubi Łodzi: „to miasto meneli”.
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Minęły dwa lata od emisji ostatniego filmu o Wałęsie – Wajda już jest w trakcie kręcenia kolejnej produkcji. Tym razem pod lupą i uważnym okiem reżysera znalazł się Władysław Strzemiński, łódzki artysta. Główną rolę w kolejnej superprodukcji znanego reżysera odegra Bogusław Linda. Aktor obecnie przybywa na planie zdjęciowym w Łodzi – malownicza sceneria ma oddać ducha artysty. I choć ten, tworzył znakomite dzieła, tak Linda już zachwycony miastem nie jest. Co więcej negatywne nastawienie, aż od niego bije – czytam w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

Łódź Filmowa umarła, nie ma co się oszukiwać. Kiedyś była tu wytwórnia, a wytwórnia to ludzie, których zatrudniała, czyli montażyści, dźwiękowcy, oświetleniowcy, statyści i wiele innych osób. Teraz to już jest nie do odtworzenia. Łódź popełniła straszny błąd, zamykając tę wytwórnię, bo straciła kulturę. Dzisiaj to miasto jest umarłe, to miasto meneli.”

O wiele pozytywniejsze nastawienie ma Wajda.

Przez film o losach Strzemińskiego chcę dzisiaj powiedzieć, że musimy podjąć rozmowę, która cały czas w Polsce powraca, na temat narodowej sztuki. Nie możemy jej robić tylko dla nas. Kiedy ja studiowałem w Filmówce, w Łodzi powstawały filmy, które wchodziły na międzynarodowe ekrany. To my wyprowadziliśmy kino polskie na świat i tylko ze światem możemy się mierzyć.”

(COLLINS)/fot. archiwum

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy