Iza Kuna o skalpelu na twarzy

Iza Kuna o skalpelu na twarzy
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

IZA KUNA O SKALPELU NA TWARZY

To, że u niektórych polskich celebrytek skalpel na twarzy gości częściej niż uśmiech, nikogo już chyba nie dziwi. W końcu XXI wiek to czas obłędnej pogoni za młodością. (Będziemy zresztą mówić o tym w piątek w Radiu Rekord).

Przez tą obsesję niektóre panie zaczynają wyglądać karykaturalnie (że wspomnę Donatellę Versace czy coraz bardziej sztuczną Edytę Górniak). Co dziwniejsze jednak, im więcej ingerencji chirurga plastycznego i przelewającego się na ust pąkowiu silikonu, tym i więcej zaprzeczeń z ich strony ;-)

O swoim podejściu do tego tematu w ostatnim „Show” mówi świetna aktorka, Iza Kuna. Zdaje się, że Jej podejście jest chyba nieco odosobnione…:

-  Nie zrobiłam sobie żadnej i chyba nigdy nie zrobię. Mówię chyba, bo nigdy nie można być niczego pewnym. Oprócz tego, że umrzemy oczywiście. A wracając do operacji, czasem mi żal, jak widzę fajne koleżanki, które sobie "coś zrobiły". Bo mi się wydaje, że nie powinny. Jest jakiś trend ku odmładzaniu. Chcemy na siłę zatrzymać młodość. Nie zatrzymamy, nie ma takiej opcji.

Jakby ktoś mi powiedział, że wyglądam identycznie jak reszta, umarłabym ze wstydu. Gdy widzę kogoś popularnego, kto mówi, że nic sobie nie robi, a robi, to jest to niefajne. Po co kłamać? Lepiej niech się przyzna. I powie, gdzie sobie "to" zrobił".”

Ciekawe, które koleżanki miała na myśli?


 

(BONO), fot. Wikipedia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy