Hollywood w Kalifornii "Świętą Trawką"?

Hollywood w Kalifornii
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Stany Zjednoczone to jednak nie tylko miejsce, gdzie można "spełnić swój sen", ale też sposób myślenia. Po ostatnich wyborach elekcyjnych wiemy, że niekoniecznie zawsze rozsądny. 


A jeżeli już mowa o odmiennym myśleniu, to prym wiedzie Kalifornia. Począwszy od tego, że zawsze było miejscem dla artystów, celebrytów i naprawdę różnej maści indywiduum, to wyróżniało się też niecodziennym podejściem do spraw. Przykład? Przez osiem lat gubernatorem Kalifornii był aktor Arnold Schwarzenegger. Kalifornia to także słynne Los Angeles, czyli Miasto Aniołów na wzgórzu którego widnieje ogromnych rozmiarów i spopularyzowany przez kino napis "HOLLYWOOD". 

Tylko, że w Sylwestra to nie do końca było takie Hollywood. Nieznany sprawca wspiął się bowiem na górę, na której od 1923 roku, stały litery układające się w najpopularniejszy napis na świecie i... przeprawił je na Hollyweed, co w wolnym tłumaczeniu oznacza "Świętą Trawkę", czyli marihuanę. Wystarczyły mu do tego białe i czarne transparenty. 

Podobna sytuacja zdarzyła się 40 lat temu, kiedy to doszło do liberalizacji stanowych przepisów dotyczących narkotyku. 

">" />

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy