Edyta Górniak nieobecna na Sylwestra.

Edyta Górniak nieobecna na Sylwestra.
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Niedługo będzie mijał rok, jak pisałem o sylwestrowych harcach gwiazd muzyki i sceny telewizyjnej. Wielu z nich łapie w tym okresie „chałturę” - chociaż nie jestem pewien czy gwiazdy tego formatu nie wolałyby określać tego jako „bonusu” do pensji. Bo gaże gwiazd potrafią sięgać dziesiątek, a czasem i setek tysięcy złotych za jeden-dwa wieczory występów. Sezon więc uważam za otwarty i pierwsza na celowniku znalazła się Edyta Górniak. Piosenkarka, która z muzyką ma tyle wspólnego co i ja (umiem zagrać „Wlazł kotek” na gitarze i pianinie – to już coś) postanowiła, że w tym roku nie ma czasu na zarobek. Najwyraźniej woli zrobić sobie chwilę przerwy od tras koncertowych. Jak możemy przeczytać w Fakcie – wybiera się na Florydę.

Po intensywnym sezonie koncertowym i udziale w "The Voice" Edyta uznała, że chce spędzić całą przerwę świąteczno-noworoczną z Alanem w jakimś ciepłym miejscu.”

Wszystko miało być pięknie, ale syn Górniakowej – Alanek wolałby zostać w Miami na Sylwestra. A piosenkarka jako kochająca matka, zgodziła się, rezygnując z 25-minutowego występu na scenie we Wrocławiu.

„Edyta miała śpiewać aż 25 minut i gościć na scenie m.in. Ewę Farną. Producentom bardzo więc zależało na jej obecności. Zaproponowali jej bardzo wysoką stawkę i obiecali spełnić wszystkie zachcianki dotyczące oprawy występu. Dla niej jednak najważniejszy jest syn.”

(COLLINS)/fot. archiwum

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy