DAVID CAMERON LUBI MARTWE ŚWINIE?

DAVID CAMERON LUBI MARTWE ŚWINIE?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zalicza się do nich między innymi spożywanie narkotyków, uczestnictwo w klubach które specjalizowały się w orgiach, a także wciskanie swojego przyrodzenia w łeb martwej świni. Nie, to nie jest pomyłka w tekście. I tak, podobno rzeczywiście Cameron to zrobił. Czytamy na portalu TVN24: 

„Książka ma zawierać między innymi bogate opisy zabaw, podczas których przyszły premier obficie używał marihuany. Należał do stowarzyszenia jej miłośników o nazwie Flam Club. Cameron już jako premier przyznał, że zdarzyło mu się palić skręty. Nazwał to „normalnym studenckim doświadczeniem”. Według książki Cameron później brał również kokainę. Temu też nigdy nie zaprzeczał, ale zapewniał, że nie brał narkotyku od kiedy jest premierem. Cameron miał też należeć do stowarzyszenia, które lubowało się w ekstrawaganckich, frywolnych przyjęciach i zabawach. Kandydaci chcący dołączyć do grupy musieli m.in. włożyć przyrodzenie do pyska martwej świni. Nie ominęło to też - jak wynika z publikacji Ashrofta - Davida Camerona. Podobno zachowało się zdjęcie dokumentujące ten moment, ale posiadający je poseł Partii Konserwatywnej nie chciał się nim podzielić z autorami.„ 

Chyba po raz pierwszy żadna puenta nie odda esencji tej niespotykanej informacji.

(COLLINS)/fot. Facebook

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy