Dariusz Michalczewski: Jeżeli udowodnią mu znęcanie się nad żoną, może mu grozić więzienie

Dariusz Michalczewski: Jeżeli udowodnią mu znęcanie się nad żoną, może mu grozić więzienie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Nigdy nie szanowałem damskich bokserów. Gdybym miał określić jednym słowem, kim są tacy ludzie, użyłbym z pewnością słowa - tchórze. Ludzie o zaniżonej odporności psychicznej, nieradzący sobie z własną rzeczywistością, zbyt płytcy by rozwiązywać domowe problemy słownie - a nie fizycznie.

Czy właśnie za takiego człowieka uważam DARIUSZA MICHALCZEWSKIEGO, który według zewnętrznych źródeł informacyjnych, w zeszłym roku, chwilę przed najpiękniejszymi świętami, czyli Bożym Narodzeniem, pobił swoją żonę i znęcał się nad nią psychicznie? Czy właśnie kimś takim jest DARIUSZ MICHALCZEWSKI, bokser, którego żona bała się o swoje zdrowie i życie i wezwała do domu Policję? Według tabloidów, DARIUSZ MICHALCZEWSKI był tego dnia pod wpływem narkotyków, być może również pijany. Wtedy żona, podczas tej właśnie interwencji, miała zeznać, że sportowiec znęca się nad nią regularnie od... SIEDMIU LAT.

Nie mogę oceniać osoby DARIUSZA MICHALCZEWSKIEGO, bo mnie tam nie było. Nie mogę go oskarżać, od tego są odpowiednie instytucje. Odniosę się jednak do pewnego "szablonu agresora". Tacy ludzie jednym słowem niszczą ludzką psychikę. Poślubisz taką osobę, a ona regularnie wyniszcza w Tobie całe dobro. Dlatego Polskie Prawo w obronie osób nad którymi się znęcano... prowadzi takie sprawy z urzędu. Tym samym, mimo, że Barbara z pomocą prawnika Michalczewskiego, wycofała swoje zeznania z tamtego dnia, sprawa wciąż jest żywa.

"Michalczewskiemu grunt zaczął palić się pod nogami. Biegli toksykolodzy stwierdzili, że tamtej nocy był pod wpływem narkotyków. "Opinia biegłych ma istotne znaczenie co do oceny czynów, które są zarzucane podejrzanemu" - powiedziała Tatiana Paszkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Świadkowie przesłuchani w sprawie zeznali, że w domu Michalczewskich do wyzwisk i rękoczynów mogło dochodzić o wiele częściej. Ze śledztwa dziennikarskiego wynika, że Michalczewscy od kilku lat mają założoną Niebieską Kartę, która służy policji dokumentowaniu aktów przemocy w rodzinie. Jeśli prokuratura udowodni Michalczewskiemu zarzucane mu czyny, podróż dookoła świata nie uchroni go raczej przed karą. Może to nawet oznaczać rok więzienia." - ujawnia tygodnik Twoje Imperium.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Ostatnio komentowane

Polecamy