O godz. 17 zawyły syreny. My przypominamy "Kanał" Wajdy

O godz. 17 zawyły syreny. My przypominamy
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

W polskiej kinematografii istnieją filmy, ukazujące powstańców warszawskich. Jednym z nich jest "Godzina W" Janusza Morgensterna, który będzie wyświetlany dziś (1. 08.) o godz. 16.50 w TVP 2. Ten sam reżyser nakręcił serial o powstańcach warszawskich "Kolumbowie". Dziś przypominamy przede wszystkim o "Kanale" Andrzeja Wajdy.

"Kanał" Andrzeja Wajdy z 1957 r. ukazuje historię żołnierzy AK, którzy podczas powstania warszawskiego chcą przenieść się z Mokotowa do walczącego jeszcze Śródmieścia. Decydują się na przejście przez kanały. Wiedzą, że mogą zginąć - z tą świadomością wkraczają w ciemny świat kanałów. Żołnierze chwycili się tego rozwiązania niczym tonący brzytwy, ale z drugiej strony nie mieli innego wyjścia - na Mokotowie czekała ich pewna śmierć. A oni chcieli walczyć o wolność, o Polskę, o siebie.



W kanałach żołnierze rozproszyli się na mniejsze grupy i zaczęli błądzić po cuchnącym labiryncie w poszukiwaniu wyjścia do Śródmieścia. Rozpoczęli morderczą walkę o przetrwanie, która w efekcie dla żadnego z nich nie okazała się szczęśliwa - wszyscy zginęli. Dowódca kompanii, porucznik "Zadra", szedł przez korytarz kanału w przekonaniu, że prowadzi wszystkich do wyjścia. Tymczasem rzeczywistość była inna - zmęczeni, zasapani żołnierze zostali daleko w tyle za dowódcą i sierżantem "Kubą".

Porucznik "Mądry" błądził pod ziemią z łączniczką Halinką. Opadali z sił. W końcu "Mądry" stracił nad sobą panowanie - otworzył najbliższy właz i wyszedł na powierzchnię wprost w ręce okupanta. Przerażona, zdesperowana,  dziewczyna popełniła samobójstwo.



Wśród żołnierzy AK był też kompozytor Michał. Pianista, wrażliwy muzyk, który wszedł do kanału z pozostałymi, by ratować swoje życie. Niestety sceneria kanałów, zachowanie ludzi, utrata nadziei na przetrwanie spowodowały, że Michał postradał zmysły. Odłącza się od reszty i samotnie wędruje po ciemnym, cuchnącym labiryncie wprost w ręce kostuchy.

Karolina Sierka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy