Rytuał libacji


Każda kultura wyróżnia się charakterystycznymi dla siebie wzorami zachowań, które w przeciwieństwie do cech odziedziczonych są wyuczone i przekazywane z pokolenia na pokolenie. Kształtuje się ona od zarania dziejów danej cywilizacji, niosąc ze sobą obrzędy (wymiennie na „rytuały” – przyp. red.) – zespół następujących po sobie czynności, wykonywanych dla osiągnięcia konkretnego celu. Rytuały często powtarzane generują przyzwyczajenie, które może przerodzić się w nawyk lub co gorsza – uzależnienie. Jednym z rytuałów kształtującym się w naszym społeczeństwie od zarania dziejów, należących do sfery profanum jest rytuał libacji.


Do jego przeprowadzenia niezbędny jest specyficzny napój, którego zażycie powoduje zniwelowanie lęku, strachu, nierzadko wstydu i oporów; niejednokrotnie sprzyja kopulacji, która niekiedy prowadzi do nie zawsze chcianej prokreacji, czego następstwem jest stan zdecydowanej negacji zaistniałej sytuacji. Napój ów wpływa również na poprawę wizerunku otaczającego świata osoby odprawiającej rytuał. Niektórzy świeccy rytualiści wierzą, że trunek ten wpływa na rozwiązywanie problemów egzystencjalnych, jednak nie od dziś wiadomo, że nie rozwiązuje on żadnych problemów...tak jak i mleko. Rytuał libacji zwany także „party”, biesiadowaniem, popijawą, dżamprezą, melanżem, balangą czy bibą skupia zazwyczaj od kilku do kilkudziesięciu, a nawet kilkuset osób. Choć znane są przypadki odprawiania tego obrzędu w samotności. Czynności z nim związane uzależnione są od indywidualnych preferencji spotykających się, wśród których można wymienić m.in.: wznoszenie toastów, rytualne śpiewy (typu „gorzki trunek, gorzki trunek, trzeba go osłodzić”) lub wspólne pląsanie. W zależności od gender (płeć kulturowa – przyp. red.) ilości wypitego rytualnego trunku wypitego są zróżnicowane. Trunek użyty w trakcie rytuału libacji wprowadza jego uczestników w specyficzny trans. Z ciekawostek, znane są przypadki rytualistów, którzy podczas transu poddają się wykonywaniu trwałych znaków graficznych na skórze, którego przeprowadzenia zazwyczaj nie pamiętają podczas fazy kaca, który jest etapem finalnym rytuału libacji. Należy zwrócić uwagę, że rytuał ten jest popularny w każdej kulturze i na różnych szczeblach społecznych bez względu na metrykę, najczęściej jednak popularyzowany jest w środowiskach skupionych w otoczeniu akademickich dormitoriów.

Roksana Kowalewska


Wasze komentarze


Polecany artykuł

Konferencja IT Academic Day 2015 na UTH Studenckie Koło Naukowe Grupa UTH.NET działające przy Wydziale Informatyki i Matematyki...

x