Radomskie przedszkola Kreatywna beztroska - Przedszkolaki - Co za dzień
baner

Kreatywna beztroska


Dwujęzyczność, podobnie jak nauczanie języka obcego dzieci i niemowląt stało się tematem badań i dyskusji już na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego stulecia. Rozpoczęto wtedy cykl badań sprawdzający wpływ edukacji języka obcego na rozwój intelektualny dziecka.


Neurolodzy Penfield, Roberts i Lennenberg naukowo dowiedli, że pierwsze dziesięć lat życia człowieka to najlepszy okres na rozpoczęcie nauki języka obcego. Jak stwierdzili autorzy badań, w tym okresie dziecko jest w stanie nauczyć się języka obcego w sposób naturalny i bez większych trudności. Wpływ na to ma fakt, iż dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym posiadają wyjątkowe i niepowtarzalne w późniejszym okresie życia zdolności intonacyjno - artykulacyjne. To właśnie dzięki nim dziecko może opanować bezbłędną wymowę języka obcego.

Potwierdziły to wyniki badań przeprowadzonych w Cornell University w stanie Nowy Jork. Według nich dzieci w początkowych latach swego życia wykorzystują do przyswajania języka obcego jedną część przedniej partii mózgu (tzw. ośrodek Broki), dorośli natomiast muszą przy nauce nowego języka tworzyć najpierw pamięć dodatkową, w której mogliby przetwarzać nowe informacje językowe, przez co uczą się wolniej.

„Z badań wynika, że okres wczesnoszkolny to u dzieci czas dużej swobody i łatwości intonacyjno-artykulacyjnej, który ułatwia opanowanie prawidłowej wymowy w języku obcym. Później wpływ języka ojczystego i nawyki językowe są znacznie silniejsze, zanika również okres bezakcentowy i zaczyna dominować akcent języka ojczystego” – pisze doktor Ewa Wieszczeczyńska w artykule „Dlaczego warto rozpoczynać naukę języka obcego w okresie wczesnoszkolnym?”.

Za wczesną nauką języka obcego przemawia również otwartość dziecka i ciekawość świata, radość eksperymentowania i potrzeba komunikowania się z otoczeniem. Bardzo istotne jest, że dzieci nie boją się popełniać błędów językowych. Profesor Thomas Bliesener nazywa to zjawisko „kreatywną beztroską”, bezcenną w trudnych sytuacjach komunikacyjnych.

Do pedagogicznych czynników wczesnej nauki języka obcego zaliczamy satysfakcję, jaką wytwarza w dziecku możliwość komunikowania się i motywację, która jest podstawą do dalszej nauki. W perspektywie kolejnych faz rozwoju dziecka, znajomość więcej niż jednego języka pogłębia otwartość i tolerancję kulturową oraz pozytywnie wpływa na rozwój intelektualny młodego człowieka.

Oprócz większych możliwości zawodowych, swobody w podróżach oraz radości z poznawania nowych ludzi i kultur, opanowanie języka obcego może zapewnić większą sprawność naszego mózgu na starość. Uczeni z York University w Toronto ogłosili w 2004 roku wyniki badań dowodzących, że proces starzenia się zdrowych osób dwujęzycznych w mniejszym stopniu pogarsza możliwości poznawcze ich mózgów niż u osób monojęzycznych. W najnowszym cyklu badań przeanalizowano akta 400 pacjentów chorych na Alzheimera, z których połowa była dwujęzyczna. Wynika z nich jasno, że u osób dwujęzycznych diagnoza choroby następowała średnio 4,3 roku później niż u osób monojęzycznych, a zauważalne objawy dotykały chorych przeciętnie pięć do sześciu lat później. Dwujęzyczność nie uchroni nas zatem przed demencją, ale może znacznie spowolnić jej proces.

Dwujęzyczne osoby odnoszą też inne korzyści. Między innymi lepiej radzą sobie z wielozadaniowością. Uczeni mówią wprost, że dwujęzyczność jest, jak sala gimnastyczna dla mózgu. W tym samym cyklu doświadczeń oceniano dodatkowe możliwości jakie daje dwujęzyczność. Badaniom poddano 5-6 - letnie dzieci, którym stawiano pytanie o gramatyczną poprawność zdania ”Jabłka rosną na nosie”. W większości dzieci monojęzyczne udzielały odpowiedzi nie związanej z zadanym pytaniem. Skupiając się na sensie zdania, uznawały że nie ma ono sensu i na tym kończyły swoją wypowiedź. Dzieci dwujęzyczne odpowiadały, że zdanie nie ma sensu, ale jest zbudowane poprawnie. Naukowcy podsumowali badania wnioskiem, iż dzieci dwujęzyczne mają większą umiejętność skupienia się na informacji ważnej i ignorowaniu mniej istotnej. Wniosek ten nabiera niebagatelnego znaczenia w dobie natłoku informacji, kiedy znalezienie tych najbardziej istotnych stwarza coraz większy problem.

"- Przeskakiwanie z jednego języka na drugi działa stymulująco, to jak wykonywanie przez mózg ćwiczeń, które zwiększają poziom czegoś, co nazywamy rezerwą poznawczą mózgu. Działa ona trochę tak, jak rezerwa w baku samochodu. Kiedy kończy się paliwo, można jeszcze przez jakiś czas jechać, bo w baku znajduje się jeszcze trochę paliwa" - mówi prowadząca badanie dr Ellen Bialystok.

Zmiany społeczne, ruchy migracyjne, powstanie społeczeństw wielonarodowościowych oraz proces globalizacji to codzienność młodego człowieka. Wymaga ona nie tylko znajomości języków obcych ale także otwartość na obcowanie i poznanie ludzi innych kultur. Najlepsze efekty przynosi nauka języków w dzieciństwie, ale równie ważne jest też ich częste wykorzystywanie. Współczesny świat daje nam na to wielkie możliwości.

Małgorzata Kazana - mgr sztuki, artterapeuta
Dyrektor Centrum Helen Doron w Radomiu

Art House Firma Edukacyjno-Szkoleniowa Małgorzata Kazana
  Centrum Helen Doron Radom 
    26-600 Radom
    ul. Koszarowa 1/1


Artykuł ten ukazał się również we wrześniowym numerze radomskiego magazynu rodzinnego - "Modelina"

Zdjęcia wykorzystano w artykule dzięki uprzejmości Art House Radom

.


Polecany artykuł

Toyota wymalowana przez przedszkolaki! Słoneczka, chmurki, kwiatki i szlaczki znalazły się na karoserii samochodu , który salon...

x