Radomskie Szkoły "Ekonomik" pomógł dwóm rodzinom - Ponadgimnazjalne - Co za dzień
baner

"Ekonomik" pomógł dwóm rodzinom


Znaleźli dwie rodziny, które potrzebują pomocy. Zebrali dla nich pieniądze, słodycze i najpotrzebniejsze rzeczy o wartości około 800 zł. Satysfakcja… ogromna.  O tym, jak innym pomagają uczniowie „Ekonomika".

 

Święta to czas, kiedy stajemy się bardziej otwarci na najbardziej potrzebujących. Staramy się, przynajmniej najmniejszym gestem sprawić, aby ten wyjątkowy czas Bożego Narodzenia, dzięki nam stał się choćby odrobinę milszy. Z podobnego założenia wychodzą uczniowie z Zespołu Szkół Ekonomicznych. Tradycyjnie od kilku lat przed świętami chcą zrobić coś dobrego. Te działania koordynują członkowie Samorządu Uczniowskiego. 

– W ubiegłych latach wspieraliśmy zakup pompy insulinowej, pomagaliśmy domom dziecka. W tym roku naszą pomoc skierowaliśmy do konkretnych osób. Są to rodziny naszych uczniów, bardzo potrzebujące – mówi Malina Ślarzyńska, opiekun Samorządu Uczniowskiego w „Ekonomiku”.

Wybrali dwie rodziny. Matkę samotnie wychowująca pięcioro dzieci, która cierpi na poważną chorobę. Mieszkają poza Radomiem, dzieci muszą codziennie dojeżdżać do szkoły ponad 40 km. Druga rodzina to bezrobotny ojciec z trójką dzieci.  - Warunki w tym domu faktycznie są bardzo trudne. Widać było, że pomoc która tam trafia jest naprawdę potrzebna – wyjaśnia Malina Ślarzyńska.

Pomagali wszyscy. 

– Właściwie nie było klasy, której nie udało się zebrać pieniędzy. Wszyscy bardzo chętnie pomagali i włączyli się w nasze działania – mówi Paulina Pożyczka z Samorządu Uczniowskiego.  – Bardzo chętnie pomagali również nauczyciele i inni pracownicy szkoły. To nie były tylko pieniądze, ale rozmaite rzeczy. Uczniowie najbardziej zaskoczyli mnie, kiedy udało nam się zebrać dwa duże kartony słodyczy.

Za zebrane pieniądze kupili najpotrzebniejsze rzeczy – artykuły spożywcze, środki piorące, słodycze. Przygotowali również prezenty dla maluchów z jednej z rodzin. – Spakowaliśmy zabawki i słodycze dla dzieciaków. Długo nie mogły uwierzyć, że te paczki są dla nich, były naprawdę bardzo szczęśliwe. Ich mama popłakała się ze wzruszenia – wyjaśnia Malina Ślarzyńska.

- Pomaganie daje bardzo wiele satysfakcji. Jest naprawdę bardzo miło widzieć, że komuś sprawiło się radość. Jesteśmy szczęśliwi – mówi Marzena Owczarek z Samorządu Uczniowskiego.  – Nasz samorząd bardzo chętnie uczestniczy w podobnych akcjach. Organizujemy różnego rodzaju zbiórki, jasełka imprezy. Jesteśmy do dyspozycji naszych nauczycieli – dodaje.

Aleksandra Jabłonka (a.jablonka@cozadzien.pl)


Wasze komentarze


baner
baner
Polecany artykuł

Ruszył konkurs „Nic o nas bez nas...” Celem Mazowieckiego Konkursu Tematycznego „Nic o nas bez nas...” jest popularyzacja wiedzy...

x