Szczypiornistki Delty Radom udanie rozpoczęły nowy rok

Szczypiornistki Delty Radom udanie rozpoczęły nowy rok
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W niedzielę (13 stycznia) szczypiornistki Delty Radom pokonały we własnej hali zespół SPR II Lublin. Nasza drużyna pokazała w tym spotkaniu wiele ciekawych zagrań, a co więcej wszystkie elementy taktyczne, założone przez Piotra Włoskiewicza znalazły swoje odzwierciedlenie w meczu.

[gallery id=327]

Od początku spotkania to gospodynie sobotniego meczu narzuciły rywalkom swój rytm gry. Wprawdzie wynik spotkania otworzył zespół z Lubina, jednak kolejne akcje pokazały, że w tym meczu Delta nie pozwoli rywalkom na zbyt wiele. Przy stanie (2:1) dla radomianek skutecznym blokiem popisała się Agnieszka Komorowska, piłka powędrowała do Niny Stachowiak, która wykorzystała kontrę i dała dwubramkowe prowadzenie swojej drużynie (3:1). Chwilę później rywalki z Lublina popełniły błąd w ataku, a drugiego pod rząd kontrataku nie zmarnowała tym razem Marta Gołąbek (4:1). W pierwszych 10min spotkania zespół SPR-u nie mógł znaleźć skutecznej recepty, na znakomicie grające w obronie: Komorowską i Gołąbek. Przy stanie (3:2) szczypiornistki Delty podkręciły tempo rozgrywania swoich akcji i dzięki skutecznym kontrom, które kończyły m.in Nina Stachowiak oraz Monika Brejnak, prowadziły już (7:3).

Zawodniczki SPR-u popełniały wiele błędów własnych. Proste straty w rozegraniu piłki, jak również brak komunikacji spowodował, że często narażały się na groźne kontry drużyny Delty. Jedynym mocnym elementem w zespole z Lublina była bramkarka - Katarzyna Gruszecka, która często popisywała się skutecznymi interwencjami. Po 20 minutach gry wynik brzmiał (10:6) dla Delty Radom. Zawodniczki SPR-u Lublin zdołały już zdobyć jedynie jedną bramkę, zaś po naszej stronie nie do zatrzymania była Agnieszka Komorowska. Ostatnie dwie bramki w pierwszych trzydziestu minutach meczu zdobyła Magda Sołśnia. Zawodniczki Delty Radom na przerwę zatem zeszły z ośmio-bramkową przewagą (15:7).

Druga połowa meczu rozpoczęła się od mocnego uderzenia rywalek, które w przeciągu 5 minut zdołały pokonać naszą bramkarkę Klaudię Trybulską, aż czterokrotnie. Tym samym SPR zminimalizował przewagę Delty do czterech bramek (15:11). Wówczas o czas poprosił trener Piotr Włoskiewicz, który miał wiele do zarzucenia swoim szczypiornistkom. Po czasie dla radomianek wreszcie nasze zawodniczki za sprawą skutecznie wykończonych akcji Asi Kucharczyk oraz Agnieszki Komorowskiej zdołały przełamać się w atakach i podwyższyły ponownie prowadzenie (17:11). Przy stanie (19:14) kolejną skuteczną akcją popisała się Nina Stachowiak, zaś chwilę później trzykrotnie naszą bramkarkę pokonała Aleksandra Juć i wynik brzmiał (20:17). Ten jednak wynik tylko zmotywował nasze szczypiornistki w kolejnych akcjach. Skutecznie w ataku zaczęła grać Paulina Andrzejewska oraz Asia Kucharczyk, które zaczęły ponownie budować przewagę Delty. Swoje "trzy grosze" dodała jeszcze Eliza Wolszczak, a licznie zgromadzeni kibice w hali III L.O w Radomiu nie wyobrażali sobie innego scenariusza, jak zwycięstwo naszej drużyny.

Nasze zawodniczki nie dały się w tym spotkaniu już dogonić i pokonały rywalki z Lublina (26:22) i tym samym przełamały swoją złą passę porażek i w nowy rok wchodzą ze zwycięstwem. Warto również podkreślić, że w tym roku jak na razie żadna z naszych drużyn grających również w ligach młodzieżowych nie poniosła jeszcze porażki. To pokazuje jak ciągły postęp ma klub Delty Radom, co może nas tylko napawać optymizmem.

O krótki komentarz do tego meczu, poprosiliśmy obydwu szkoleniowców drużyn:


Tadeusz Więcek (trener SPR II Lublin) - Przede wszystkim ja chciałem ten mecz przełożyć, ponieważ cztery moje zawodniczki w dniu wczorajszym miały studniówki, dlatego do Radomia przyjechaliśmy jedynie w ośmioosobowym składzie. Dodatkowo pięć szczypiornistek jest chorych, jednak patrząc na obraz gry jestem zadowolony. Przegraliśmy tylko czterema bramkami. Jesteśmy młodym zespołem, mamy w składzie wiele juniorek, dlatego zbieramy doświadczenie i dalej się uczymy.

Piotr Włoskiewicz (trener Delty Radom) - Po trzech porażkach wreszcie przyszło zwycięstwo i przede wszystkim nasza dobra gra. Wcześniej nie cieszyły mnie zwycięstwa po słabej grze moich zawodniczek, dziś przede wszystkim zaskoczyliśmy rywalki dobrze funkcjonującą kontrą. Pierwsza połowa, to nasza bardzo dobra gra, w defensywie oraz atakach. W drugiej połowie, pod koniec meczu trochę opadliśmy z sił, jednak taka była cena nadrobienia przewagi z pierwszej części meczu. Myślę, że w ponad 60% wypracowaliśmy sobie bramki dzięki skutecznym szybkim atakom. Na ten element gry, bardzo dużo ostatnio poświęciliśmy czasu, dlatego cieszy mnie dobra skuteczność zawodniczek oraz to że potrafiliśmy wypełnić nasze założenia taktyczne przed tym spotkaniem. Cieszy mnie wreszcie fakt, że w tym spotkaniu miałem do dyspozycji wszystkie moje zawodniczki.


UKS Delta Radom - SPR II Lublin 26:22 (15:7)


Delta Radom: Trybulska, Karpińska - Wolszczak (3), Gołąbek (1), Sołśnia (2), Komorowska (6), Brejnak (3), Kucharczyk (5), Stachowiak (2), Paulina Andrzejewska (4), Krzemińska, Śnieg, Lament, Kozakowska, Durazińska, Betlejewska.

SPR II Lublin: Gruszecka - Szczepanik, Juć, Mróz, Janeczko, Piasecka, Zaprawa, Markowicz.

Przebieg meczu:

0:1 1:1 2:1 3:1 4:1 4:2 5:2 6:2 7:2 7:3 7:4 7:5 8:5 9:5 10:5 10:6 11:6 12:6 13:6 14:6 14:7 15:7 15:8 15:9 15:10 15:11 16:11 17:11 17:12 18:12 18:13 18:14 19:14 20:14 20:15 20:16 20:17 21:17 21:18 21:18 22:18 23:18 23:19 24:19 25:19 26:19 26:20 26:21 26:22.



Adam Kurasiewicz (a.kurasiewicz@cozadzien.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy