Wyraźna porażka Czarnych z Politechniką

Wyraźna porażka Czarnych z Politechniką
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Siatkarze Cerrad Czarnych Radom w słabym stylu rozpoczęli rywalizację o miejsca 5-8 w PlusLidze. W pierwszym spotkaniu II rundy fazy play-off przegrali 0:3 na wyjeździe z AZS Politechniką Warszawską.

Zapis relacji live - TUTAJ

Radomianie nie wygrali spotkania ligowego od 14 lutego i na zwycięstwo będą musieli poczekać jeszcze przynajmniej do najbliższej soboty. Wydawało się, że te złą passę podopieczni trenera Roberta Prygla mogą przerwać w pierwszym meczu z Politechniką. Tak się jednak nie stało, a w dodatku Czarni nie zaprezentowali się w tym spotkaniu najlepiej.

Początek meczu to wymiana ciosów z obu stron. Po ataku Jakuba Wachnika z lewego skrzydła radomianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (9:11). Nie cieszyli się nim jednak długo. Gospodarze momentalnie odrobili straty (11:11), a za chwilę prowadzili już 17:12. Czarni jednak nie złożyli broni i rozpoczęli pogoń. Doprowadzili nawet do remisu (24:24), ale na więcej ich nie było już stać, a partię otwarcia zakończył autowy atak Bartłomieja Bołądzia. 

Drugą odsłonę podopieczni trenera Roberta Prygla rozpoczęli bardzo dobrze. Trzy mocne zagrywki Dirka Westphala sprawiły przyjmującym Politechniki spore problemy (0:3). Siatkarze z Radomia utrzymywali tę przewagę przez kilka następnych minut (6:10, 9:12). Na drugiej przerwie technicznej prowadzili już jednak miejscowi (16:15), a potem już kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń.

Dziesięciominutowa przerwa nie przyniosła niestety zmiany obrazu gry. Gospodarze szybko odskoczyli na kilka punktów (5:2, 8:4), a radomianie nie byli w stanie im już w tym meczu w żaden sposób zagrozić. Nie pomagały przerwy wykorzystywane przez trenera Roberta Prygla, ani zmiany, których dokonywał szkoleniowiec i Czarni przegrali w Warszawie 0:3.

Drugie spotkanie rozegrane zostanie w sobotę (12 kwietnia) o godz. 17:00 w hali MOSiR w Radomiu.

AZS Politechnika Warszawska - Cerrad Czarni Radom 3:0 (27:25, 25:19, 25:21)
Politechnika: Zatko, Szalpuk, Nowak, Adamajtis, Pawliński, Gunia, Potera (L) oraz Olenderek, Kaczorowski, Smoliński
Czarni: Neroj, Wachnik, Grzechnik, Bołądź, Westphal, Kamiński, Kowalski (L) oraz Ostrowski, Radomski, Kooistra, Kędzierski, Gutkowski


POWIEDZIELI PO MECZU

Bartłomiej Neroj (kapitan Cerrad Czarnych Radom): Gratuluję zwycięstwa Politechnice. My niestety ponieśliśmy kolejną porażkę i ciężko tutaj coś pozytywnego powiedzieć. Ciężko nam się teraz gra. Widać, że straciliśmy pewność i swobodę. Przegraliśmy ten mecz, ale wierzę, że w Radomiu w końcu wygramy i doprowadzimy do trzeciego spotkania. Na pewno musimy uwierzyć w to, że potrafimy grać tak jak w pierwszej rundzie i to zaprezentować. 

Maciej Pawliński (kapitan AZS Politechniki Warszawskiej): Dziękuję za gratulacje. Cieszymy się ze zwycięstwa. Zdajemy sobie sprawę, że nie był to jakiś bezbłędny mecz w naszym wykonaniu i zdarzały nam się przestoje. Musimy się na tym skupić  i to poprawić, aby w Radomiu wygrać, bo będzie tam dużo trudniej. Cieszymy się, że udało nam się wygrać z Czarnymi, bo wcześniej w tym sezonie nam się to nie udało. 

Robert Prygiel (trener Cerrad Czarnych Radom): Dwa tygodnie wcześniej myślimy o tym meczu, obiecujemy wszystkim, że będziemy walczyć, a na parkiet wychodzi sześciu smutnych zawodników i zamiast cieszyć się z tego, że są na boisku i że mogą pograć, to chodzą smętni. Nie mogę akceptować takiej postawy. Oczywiście elementy techniczne, w których popełniamy błędy to jest jedno, a temat podejścia i radości z gry to zupełnie inna rzecz. Ostatnimi czasy zatraciliśmy pewnośc siebie i jeśli nie odnajdziemy tej radości z gry, to nasza gra będzie wyglądała tak jak dzisiaj. Z utęsknieniem czekamy na mecz w Radomiu i mam nadzieję, że nadejdzie przełamanie. 

Jakub Bednaruk (trener AZS Politechniki Warszawskiej): Na pewno cieszy wynik, ale to już jest historia. Od jutra pracujemy dalej. Widzę w swoim zespole rezerwy, mamy jeszcze duże możliwości, ale żeby wygrać w Radomiu musimy zagrać lepiej niż dzisiaj, bo tam będzie naprawdę ciężko. W każdym elemencie możemy zagrać jeszcze lepiej. Musimy teraz dobrze przepracować pięć kolejnych dni, na razie w rywalizacji prowadzimy tylko 1:0. 

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy