Wypowiedzi po turnieju półfinałowym MP kadetów

Wypowiedzi po turnieju półfinałowym MP kadetów
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Kadeci Czarnych Radom awansowali do turnieju finałowego Mistrzostw Polski zajmując pierwsze miejsce w rozgrywanym w Radomiu półfinale. Prezentujemy wypowiedzi trenera i zawodników Czarnych po ostatnim dniu rywalizacji.

Pomeczowa relacja - TUTAJ
Galeria zdjęć - TUTAJ
Skrót video - TUTAJ





Arkadiusz Sawiczyński, trener Czarnych Radom:

Rewanż z Metrem Warszawa za finał mistrzostw Mazowsza udany. Jedna sprawa, że wygraliśmy, a druga, że moi zawodnicy podnieśli się z głębokiej defensywy w trzecim secie. To na pewno buduje zespół i jest to dobry prognostyk przed finałami.

Nie wszyscy wiedzieli, że borykaliśmy się z poważnymi kontuzjami. Michał Moniak miał operacje na oko i nie trenował przez dwa i pół miesiąca. Daniel Chudzik jest po ciężkiej kontuzji stawu skokowego i to, że on zagrał w meczu z Metrem to jest majstersztyk. Osobiście mu podziękowałem, bo na razie nie jest fizycznie gotowy do grania, ale miał wielką wolę walki. To charyzmatyczna postać w zespole i to jest ważne, że wrócił, był z drużyną. Bardzo cieszę się ze zwycięstwa w turnieju, a w szczególności z wygranej z Metrem.

Mieliśmy problemy zdrowotne, te treningi nie wyglądały do końca tak jak powinny. Bardzo się koncentrowaliśmy na dwóch pierwszych spotkaniach półfinału, aby zapewnić sobie już po nich awans. Po takich ciężkich kontuzjach koncentrowaliśmy się na wejściu do najlepszej ósemki. Potem jak już udało się zwyciężyć w dwóch pierwszych meczach skupiliśmy się na pojedynku z Metrem. Zagraliśmy bardzo dobry pierwszy set, znakomicie w przyjęciu, wszystko funkcjonowało należycie. Potem przyszło lekkie rozluźnienie i to poskutkowało tym, że rywale odskoczyli. Liczy się zwycięstwo i przede wszystkim jestem zadowolony z tego, że wyszliśmy z tej głębokiej defensywy w trzeciej partii.

Jeszcze ostatniego słowa w Mistrzostwach Polski nie powiedzieliśmy, ale na pewno nie jesteśmy faworytami w turnieju finałowym. Ale to dobrze, być może będziemy "czarnym koniem". Dzięki zajęciu pierwszego miejsca w półfinale mamy teoretycznie lepsze rozstawienie w finale, ale to nie jest bardzo istotne. To już jest czołówka zespołów w kraju, tam już nie ma słabych drużyn i zwycięstwa trzeba sobie wydrzeć na parkiecie.

Daniel Chudzik, kapitan i przyjmujący Czarnych Radom:

Rewanż za przegraną w mistrzostwach Mazowsza z Metrem był bardzo ważny. Gdzieś w głowach nam siedziała tamta porażka. Bardzo się cieszymy, że udało nam się uzyskać korzystny rezultat.

W pierwszym meczu turnieju półfinałowego straciliśmy jednego seta z zespołem z Nowego Sącza. Rywal okazał się dobrym zespołem. W drugim spotkaniu wygraliśmy już 3:0 i potem z Metrem po walce i dobrym meczu 3:1. Udało się zakończyć turniej na pierwszym miejscu z czego się bardzo cieszymy.

Jestem świeżo po kontuzji stawu skokowego. W dwóch pierwszych meczach wchodziłem na boisko sporadycznie, na krótkie zmiany. Dopiero w ostatnim meczu z Metrem trener dał mi zagrać praktycznie całe spotkanie. Czuje się już bardzo dobrze i praktycznie nie odczuwam bólu w kostce.

W półfinałach rywalizowała najlepsza szesnastka w kraju i tu nie ma przypadkowych zespołów, nie można liczyć na jakiegoś łatwego rywala. Ogólnie turniej w Radomiu stał na dobrym poziomie. W finale postaramy się powalczyć o medal!

Jan Firlej, rozgrywający Czarnych Radom:
Turniej jak najbardziej na plus. Jestem bardzo zadowolony z postawy całej drużyny. Ciężka praca podczas okresu przygotowawczego przed tym turniejem dała efekt. Nasz kapitan, Daniel Chudzik dopiero wrócił po kontuzji, ale prezentował się naprawdę dobrze.

Półfinał stał na dobrym poziomie. Poznań jest niskim zespołem i takim drużynom gra się na pewno trudniej. W ekipie z Nowego Sącza brakowało jednego zawodnika, którego wykluczyła kontuzja. Każdy zespół chciał awansować i wkładał w swoje występy dużo serca i zaangażowania. Cieszymy się, że zajęliśmy pierwsze miejsce bo to bardzo ważne dla nas.

Na pewno w finale będziemy chcieli powalczyć w każdym meczu. Naszym marzeniem byłoby zdobyć medal. Pozostały jeszcze niespełna trzy tygodnie i będziemy ciężko pracować i sumiennie przygotować się do rywalizacji w najlepszej ósemce w kraju.

Patryk Kazimierczak, przyjmujący Czarnych Radom:

Metro postawiło nam wysoko poprzeczkę. Wygrali jednego seta, ale na szczęście odbudowaliśmy się w trzeciej partii i zrewanżowaliśmy się im za porażkę w finale mistrzostw Mazowsza.

Ten turniej dobrze się dla nas ułożył. Jesteśmy zadowoleni z naszej postawy. Gra wyglądała fajnie i nie popełnialiśmy dużej ilości błędów własnych. Jestem również zadowolony ze swojej gry, w tych trzech meczach prezentowałem dobrą dyspozycję i jak widać zostało to zauważone (Kazimierczak został wybrany najlepszym zawodnikiem w drużynie Czarnych - przyp.red.). Walczymy zawsze o najwyższe cele, dlatego chcielibyśmy przywieźć medal Mistrzostw Polski.


Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy