Wypowiedzi po meczu Czarni - BBTS

Wypowiedzi po meczu Czarni - BBTS
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W środę (22 października), Cerrad Czarni Radom wygrali we własnej hali z BBTS-em Bielsko-Biała 3:1. Przedstawiamy pomeczowe wypowiedzi kapitanów i trenerów obu zespołów.

Pomeczowa relacja - TUTAJ
Galeria zdjęć - TUTAJ
Zapis relacji live - TUTAJ

Grzegorz Pilarz (kapitan BBTS-u Bielsko-Biała): Gratulacje dla ekipy z Radomia. Zasłużona wygrana dla nich. Przyjechaliśmy tutaj po jakieś punkty i wierzyliśmy, że uda się coś zdobyć. Nasza gra wygląda z meczu na mecz coraz lepiej, ale jeszcze wyniki nie są takie jakbyśmy chcieli. Za ładną grę punktów się nie przyznaje. Pomimo tego, że dwa nasze ostatnie mecze były bardzo emocjonujące, to w końcówkach nie wytrzymujemy presji i tracimy to co wypracowujemy przez całego seta. Możemy tylko żałować, bo była wielka szansa nawet tutaj wygrać.

Daniel Pliński (kapitan Cerrad Czarnych Radom): Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa. Po ostatniej porażce w Częstochowie nasze nastroje były dosyć marne. Te ostatnie cztery dni były dla nas trudne. Czekaliśmy na ten pojedynek z Bielskiem. Udało się nam zwyciężyć, po średnim meczu w naszym wykonaniu. Rywale trochę nam pomogli, popsuli sporo zagrywek, co wpłynęło na wynik czwartego seta. Cieszymy się z wygranej, bo te trzy punkty były nam bardzo potrzebne.

Piotr Gruszka (trener BBTS-u Bielsko-Biała): Cieszy mnie gra mojego zespołu, chociaż na razie nie przekłada się to na zdobycze punktowe. Radom dzisiaj naprawdę może odetchnąć z ulgą. Sami powtarzają, że byli w trudnym momencie, a my podaliśmy im rękę. Patrząc na naszą grę zasłużyliśmy dzisiaj na punkty, ale takie jest życie. Gratulacje dla Radomia. Troszkę pomogliśmy wrócić im na właściwe tory. Ja czekam z niecierpliwością, żeby oprócz dobrej gry pojawiły się punkty na naszej stronie.

Robert Prygiel (trener Cerrad Czarnych Radom): Nie ma co ukrywać, że rywale w tym meczu nam bardzo pomogli. Zepsuli 23 zagrywki nie notując żadnego asa serwisowego, więc dostaliśmy od nich prawie seta za darmo. To był taki mecz, po którym cieszymy się z trzech punktów, ale tak naprawdę brakuje plusów. Graliśmy bardzo przeciętną siatkówkę. Ten pojedynek kosztował mnie chyba z pół roku życia, było dużo nerwów. Mając młodych zawodników staram się to zrozumieć. Mówi im się jedno, a oni robią zupełnie coś innego. To, że jakość tego wykonania jest taka a nie inna, to nie ma znaczenia, ale nie starają się robić tego co im mówimy. Cóż, wygraliśmy za trzy punkty, a Piotrkowi (Gruszce - przyp.red.) życzę teraz aby już punktowali jak najwięcej, aż do następnego meczu z nami.

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. M.S.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy