Udany debiut Czarnych Radom w hali MOSIR-u

Udany debiut Czarnych Radom w hali MOSIR-u
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Na to spotkanie czekało całe siatkarskie środowisko w naszym mieście. Hala wypełniona kibicami, atmosfera godna ekstraklasy - te i wiele innych czynników sprawiło, że historyczny powrót Czarnych Radom do I ligi musiał być udany.


Kamil Gutkowski (z prawej) był bez wątpienia najlepszym siatkarzem na boisku w spotkaniu z Energetykiem Jaworzno. Od lewej Krzysztof Ferek.  (fot. Szymon Wykrota)

Od początku meczu to Czarni niesieni ogromnym dopingiem publiczności dyktowali warunki gry na parkiecie. Radomianie rozpoczęli spotkanie z "wysokiego C", po udanym bloku Kamila Gutkowskiego oraz ataku Macieja Kałasza, Czarni wyszli na prowadzenie (5:1). Ta przewaga jednak nie utrzymała się długo. Po stronie gości w ataku błyszczeli dwaj byli zawodnicy grup młodzieżowych Czarnych Radom: Szymon Romać oraz Piotr Orczyk, którzy raz po raz popisywali się wspaniałymi atakami. Po ich m.in udanych atakach udało się odrobić straty i doprowadzić do stanu (11:9). Jednak był to jak się później okazało ostatni dobry fragment gry gości w tej partii spotkania. Czarni Radom systematycznie budowali przewagę, a goście popełniali zbyt dużo własnych błędów (16:11). Swoją próbkę możliwości w pierwszym secie zaprezentował Kamil Gutkowski, który nękał Jaworzan swoją zagrywką. Warto wspomnieć również, że od pierwszej minuty na placu gry mogliśmy zobaczyć Kubę Radomskiego. Niestety, popularny "Radom" nie wszedł najlepiej w to spotkanie i na parkiecie zastąpił go jego imiennik Kuba Wachnik.
Czarni do końca pewnie kontrolowali przebieg pierwszej partii i pewnie wygrali tego seta 25:19.


Druga odsłona to znaczna poprawa gry gości. Siatkarze Energetyka nie dawali ani na chwilę odskoczyć Czarnym na przewagę większą, niż dwa punkty (12:10). W ataku Jaworzan prym wiedli Piotr Orczyk oraz atakujący Szymon Romać, którzy z każdym atakiem udowadniali swój ogromny "warsztat umiejętności". Przy stanie (15:13) najpierw w kontrze punkt zdobył Wojtowicz Mateusz, a następnie fantastycznym atakiem popisał się Szymon Romać, który zza linii drugiego metra, na czystej siatce, zaatakował nie do obrony (15:15). Od tego momentu gra zaczęła toczyć się na przewagi. Była to piękna wymiana ciosów. Po jednej stronie: Kamil Gutkowski, Kuba Wachnik, zaś po drugiej: Piotr Orczyk, Szymon Romać. Czarni Radom odskoczyli wprawdzie na dwupunktowe prowadzenie, po asowej zagrywce Roberta Prygla (23:21), jednak za chwilę przypomniał o sobie Mateusz Wojtowicz, który doprowadził do stanu (23:23), zaś później pierwszą piłkę setową obronił Piotr Orczyk (24:24). Gra zatem zaczęła się toczyć na przewagi.
Górą w "walce nerwów" okazali się Czarni Radom. Decydującego ataku nie skończył Szymon Romać, który z lewego ataku posłał piłkę daleko w aut, kończąc drugą partię na korzyść Radomian 27:25.


Trzeci set rozpoczął się od mocnych ataków Energetyka Jaworzno. Mimo przegranych dwóch partii, siatkarze z Jaworzna prowadzili bardzo wyrównaną walkę z Czarnymi. Co więcej, od początku tego seta prowadzili grę (7:9). Z bardzo dobrej strony pokazał się kapitan drużyny z Jaworzna - Kacper Popik, który co chwilę "pobudzał" swoich kolegów do walki, a sam zaskakiwał Czarnych Radom atakami z drugiej piłki. Czarni mieli jednak jeden wielki atut - kibiców. To oni ogromnym dopingiem, wspomagali naszych siatkarzy w walce o każdy punkt. Przy stanie (13:13) Radomianie włączyli drugi bieg i chociaż czasem nie kończyliśmy ataków w pierwszej akcji, to w kontrach zaczął błyszczeć wprowadzony od początku trzeciej partii Kuba Radomski. Jego dobra dyspozycja pod koniec seta sprawiła, że wyszliśmy na trzypunktowe prowadzenie (19:16), którego nie oddaliśmy już do końca. Trzeciego seta, jak również całe spotkanie zakończył atakiem po bloku, Kamil Gutkowski.

Czarni po "wpadce" w Ostrołęce udowodnili, że był to jedynie wypadek przy pracy. Z kolei młody zespół z Jaworzna odniósł już trzecią porażkę w lidze, co na pewno nie stawia ich w klarownej sytuacji przed kolejnymi meczami. Już jutro natomiast odbędzie się kolejne spotkanie tych drużyn. W ramach Pucharu Polski obydwa zespoły spotkają się ponownie. Początek tego meczu zaplanowano na godzinę 11:00 w hali MOSiR-u. Wstęp na to spotkanie jest bezpłatny Serdecznie zapraszamy.

MVP według serwisu Cozadzien.pl - Kamil Gutkowski (Czarni Radom)

RCS CZARNI RADOM – ENERGETYK JAWORZNO 3:0 (25:19, 27:25, 25:21)

Czarni Radom Kałasz, Grzechnik, Gutkowski, Radomski, Neroj, Ferek, Filipowicz (libero) oraz Prygiel, Gonciarz, Wachnik.
Energetyk Jaworzno: Warchoł, Orczyk, Romać, Fitrzyk, Popik, Macek, Sobczak (libero) oraz Wojtowicz, Janikowski, Lipiarz.



Adam Kurasiewicz/ fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Polecamy