Jastrzębie za mocne dla Czarnych

Jastrzębie za mocne dla Czarnych
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W pierwszym meczu fazy play-off siatkarskiej PlusLigi, Cerrad Czarni Radom ulegli na wyjeździe Jastrzębskiemu Węglowi 3:0. Okazja do rewanżu już w piątkowy (7 marca) wieczór.

Choć w tym sezonie Jastrzębski Węgiel już dwukrotnie musiał uznać wyższość beniaminka PlusLigi, to czwartkowy pojedynek nie rozpoczął się udanie dla gości, bo od zepsutej zagrywki Barłomieja Neroja i czteropunktowego prowadzenia rywali. Gospodarze za to na parkiecie czuli się bardzo pewnie - popisywali się punktowymi serwisami i efektownymi akcjami zarówno w ataku, jak i w obronie. Ich przewaga pod koniec pierwszej odsłony wynosiła nawet 9 oczek (19:10), co ostatecznie pozwoliło wygrać im tę partię 25:15.

Drugi set był wyrównany jedynie do stanu 6:6. Później Jastrzębie zaczęło "odjeżdżać" Wojskowym, a ci byli bezradni wobec poczynań przeciwnika. Świadczy o tym m.in. fakt, że w ciągu całej gry, radomianie nawet raz nie ustawili skutecznego bloku; popełnili za to aż 23 błędy własne. Z minuty na minutę przewaga gospodarzy rosła, podobnie jak w poprzedniej partii, ich przewaga w końcówce była bardzo wyraźna - 21:14. Mimo że Czarni próbowali jeszcze gonić wynik, trzecia drużyna fazy zasadniczej nie pozwoliła im na wiele. Piłkę setową jastrzębianom "podarował" Holender Wytze Kooistra, psując zagrywkę przy stanie 23:18. Chwilę później zdobył co prawda 19 punkt dla gości, ale wtedy z kolei serwujący Dirk Westphal pomylił się i zakończył w ten sposób seta.

Zagrywka nie była tego dnia domeną radomskiej ekipy. Trzeci set rozpoczął się od nieudanych prób Neroja, Wachnika i Piovarciego w polu serwisowym. Wydawało się, że gospodarze pewnie zmierzają po zwycięstwo w tej partii i całym meczu, jednak przy wyniku 4:2, to Wojskowi zdobyli 5 punktów z rzędu i po raz pierwszy zeszli na przerwę techniczną, prowadząc 5:8. Przewagę zdołali utrzymać tylko przez moment (13:15). Najpierw gospodarze doprowadzili do remisu po 15. punktów, by zaraz, podczas drugiej przerwy technicznej, wygrywać już jednym oczkiem. Od tego momentu to znów oni nadawali rytm meczowi, a Czarni próbowali dotrzymać im kroku. Ta sztuka udawała się podopiecznym Roberta Prygla do stanu po 21. punktów i wciąż dawała nadzieję sympatykom WKS-u. Bohaterem ostatnich akcji okazał się środkowy gospodarzy, Patryk Czarnowski, który najpierw dał sygnał do ataku, blokując w pojedynkę Jakuba Wachnika i popisując się skuteczną akcją ze środka. Asa serwisowego dołożył Popiwczak, a Masny najpierw zablokował Westphala, by później raz jeszcze "uruchomić" Czarnowskiego, który z zimną krwią zakończył to spotkanie.

MVP meczu został wybrany Michał Łasko, który zanotował 74% skuteczności w ataku. Drugie starcie tych drużyn już w piątek o godzinie 18. Transmisję meczu przeprowadzi Polsat Sport.

Jastrzębski Węgiel - Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:15, 25:19, 25:22)
Cerrad Czarni: Neroj, Wachnik, Kamiński, Kooistra, Westphal, Piovarci, Filipowicz (L) oraz Bołądź, Ostrowski, Radomski, Kędzierski, Gutkowski
Jastrzębski Węgiel: Masny, Łasko, Gierczyński, Czarnowski, Kubiak, Pajenk, Wojtaszek (L) oraz Bontje, Popiwczak, Malinowski, Filippov, Marechal

Karolina Kołtuniak, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Polecamy