Fornal: Byliśmy najlepsi pod każdym względem

Fornal: Byliśmy najlepsi pod każdym względem
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Radomianie jak burza przeszli przez fazę play-off Młodej Ligi. W drodze do turnieju finałowego podopieczni Andrzeja Sitkowskiego wygrali komplet spotkań po 3:0, a w Legionowie również nie stracili seta. – Cieszę się, że przez cały długi sezon udało nam się utrzymać dobrą formę. My przygotowania rozpoczęliśmy już 1 sierpnia, a dziś mamy niemal maj, więc to ważne, że przez tyle miesięcy udało nam się być w dobrej dyspozycji – powiedział trener RCS-u Andrzej Sitkowski.

Trzeba zmienić regulamin

Spore wątpliwości wzbudzał skład turnieju finałowego, w którym poza dwoma najlepszymi zespołami Młodej Ligi wystąpiły również dwie ekipy z kwalifikacji PZPS-u. – W finale spotkały się dwa najlepsze zespoły, czyli my i Bielsko, ale te dwie kolejne ekipy, czyli MOS Wola i Szczecin dostały się tutaj praktycznie bez grania – mówi trener Andrzej Sitkowski. – To trzeba zmienić, bo nie może być tak, że część zespołów walczy cały sezon, a niektórzy bez rozegrania nawet jednego meczu znajdują się w turnieju finałowym. To nie fair wobec młodych zawodników, którzy przez miesiące walczą o miejsce w finale.

Trzy medale w trzy lata

Dla RCS-u Cerradu Czarnych Radom był to trzeci finał w ciągu trzech lat, w tym drugi wygrany. – Po dwóch latach wróciliśmy na tron i jestem z tego bardzo zadowolony. Fajnie jest być w jakiejś dziedzinie najlepszym w Polsce, a jeżeli jest to jeszcze siatkówka, czyli sport z dużą konkurencję to taki sukces cieszy tym bardziej – powiedział trener RCS-u. – Jechaliśmy tu z jednym celem, czyli zdobyć złoto i ta sztuka nam się udała. Jak widać po nagrodach indywidualnych byliśmy najlepsi pod każdym względem i zasłużenie sięgnęliśmy po złoto – dodał Tomasz Fornal, czyli najlepszy zawodnik turnieju w Legionowie.

Bołądź i Filipowicz multimedalistami

W ciągu trzech lat radomianie zdobyli trzy medale Młodej Ligi, a za każdym razem w ich składzie grali Piotr Filipowicz i Bartłomiej Bołądź. – Cieszą te medale trzy lata z rzędu. Przed rokiem byliśmy faworytem do złota, ale przegraliśmy najważniejszy mecz. Teraz też byliśmy faworytem, ale nie zawiedliśmy i zasłużenie wywalczyliśmy złoty medal – powiedział Bartłomiej Bołądź, dla którego był to ostatni mecz Młodej Ligi w karierze. – Wszystko się czasem kończy. Ważne, że przez te lata wniosłem swój wkład w historię radomskiej siatkówki, teraz ten etap został zakończony i trzeba iść dalej – zakończył atakujący Cerradu Czarnych Radom.

Ostatni występ w Młodej Lidze

Dla kilku zawodników, którzy w Legionowie sięgnęli po złoto był to ostatni występ w Młodej Lidze. Poza Bartłomiejem Bołądziem, więcej w tych rozgrywkach nie zagra m.in. Michał Kędzierski. – Taka kolej rzeczy. Część zawodników przekroczy dozwolony wiek, część zmieni barwy klubowe, ale my będziemy pracować dalej, żeby ponownie sięgnąć po złoto – powiedział Andrzej Sitkowski. – Ja uwielbiam grać i jeżeli będzie możliwość to w kolejnych latach również będę chciał występować w Młodej Lidze i sięgać z kolegami po złote medale – zadeklarował Tomasz Fornal.

Fornal do kadry, Bołądź na rozmowy

Mecz w Legionowie zakończył tegoroczny sezon klubowy. Nasi siatkarze mogą rozjechać się na urlopy i trochę odpocząć. Choć nie dla wszystkich będzie to czas wolny. – Ja już we wtorek melduje się w Spale na zgrupowaniu młodzieżowej kadry. W połowie maja gramy w turnieju eliminacyjnym do mistrzostw świata. Trochę to dziwne, że mistrzowie Europy muszą się kwalifikować do imprezy, ale cóż pojedziemy do Niemiec i postaramy się wygrać – powiedział Tomasz Fornal. Który nie narzeka na zmęczenie. – Jestem młody i wiem, że każdy trening pozwala mi podnosić umiejętności. Kocham siatkówkę i chce grać jak najlepiej, dlatego lubię trenować i cieszę się na to zgrupowanie reprezentacji – zakończył. Natomiast Bartłomiej Bołądź w  najbliższych dniach będzie rozmawiał o swojej przyszłości. – Trwają rozmowy z klubem i zobaczymy gdzie będę grał za rok. Wszystko powinno wyjaśnić się w ciągu miesiąca – powiedział Bartłomiej Bołądź, ale wiele wskazuje na to, że atakujący zostanie wypożyczony do innego klubu.

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy