Cerrad przed startem PlusLigi

Cerrad przed startem PlusLigi
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Nadchodzące rozgrywki mają być przełomowe dla radomskiego zespołu. „Wojskowi” po nieudanym zeszłym sezonie, w którym zajęli dopiero dziewiąte miejsce w lidze, chcą się zrewanżować i pokazać z dobrej strony. - To nie tak, że cały zeszły sezon był nieudany. Choć jedna porażka z Politechniką Warszawską zepsuła wiele miesięcy naszej ciężkiej pracy. W tym roku musimy zrobić wszystko, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła – powiedział Mariusz Szyszko, prezes Cerradu Czarnych Radom.
Wakacje były okresem wytężonej pracy w radomskim zespole. Tuż po zakończeniu zeszłego sezonu „Wojskowi” związali się z nowym trenerem, byłym selekcjonerem reprezentacji Polski – Raulem Lozano. - Argentyńczyk to wielka postać w światowej siatkówce. To on ma nam pomóc wejść na wyższy poziom i poukładać nasz zespół – stwierdził Mariusz Szyszko.
Obok Lozano na ławce trenerskiej zasiądą, pracujący od lat w Radomiu, Robert Prygiel i Wojciech Stępień.
Po skompletowaniu kadry szkoleniowej rozpoczęły się poszukiwania nowych zawodników. W Radomiu pojawił się nowy rozgrywający Patryk Szczurek, który ma wspomagać Lukasa Kampę. Zakontraktowano również drugiego atakującego. Amerykanin Zack La Cavera o miejsce w składzie walczył będzie z Bartłomiejem Bołądziem. Przybyli również Jakub Zwiech i Radosław Zbierski. Natomiast prawdziwym hitem transferowym okazało się ściągnięcie do Radomia Artura Szalpuka. 20-letni przyjmujący w ostatnich dwóch sezonach był gwiazdą AZS-u Politechniki Warszawskiej. Jego dobre występy zauważył selekcjoner reprezentacji Polski, który powołał go na turniej finałowy Ligi Światowej, a także na Puchar Świata i mistrzostwa Europy. Co prawda, w kadrze młody siatkarz zbyt wiele nie pograł, ale zdobył cenne doświadczenie na arenie międzynarodowej. - Artur nie jest gwiazdą. To dobry chłopak, który będzie ważnym elementem naszego zespołu. Oczywiście liczę na to, że jeszcze się rozwinie, bo ma papiery na grę na najwyższym poziomie – ocenił Mariusz Szyszko.
Ostatnim zakontraktowanym przez Cerrad Czarni Radom zawodnikiem został drugi libero reprezentacji Serbii – Neven Majstorović, który w Radomiu będzie grał na pozycji przyjmującego. - Mamy dobre rozegranie, mocny atak, ale brakowało nam pewności w przyjęciu. Dlatego zdecydowaliśmy się podpisać kontrakt z Majstoroviciem. Wierzymy, że ten zawodnik będzie trzymał wysokim poziom przyjęcia naszego zespołu – wyjaśnił prezes klubu.
W nadchodzącym sezonie w PlusLidze dojdzie do wielu zmian regulaminowych. Najważniejszą z nich jest zlikwidowanie fazy play-off. Po części zasadniczej, w której każdy zespół rozegra po 26 spotkań, odbędą się pojedyncze pojedynki o poszczególne miejsca. W ten sposób sezon klubowy ma być krótszy, co da czas na przygotowania reprezentacji do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. - Te zmiany spowodują, że każdy mecz będzie się liczył. Żaden zespół nie będzie odpuszczał spotkań w fazie zasadniczej, bo każde zwycięstwo może decydować o końcowej klasyfikacji – powiedział Mariusz Szyszko.
Cerrad Czarni Radom sezon rozpoczną od domowego meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. - To będzie trudne spotkanie, bo w Kędzierzynie gra wielu zawodników światowej klasy. Jest tam dwóch reprezentantów Francji, jeden Belg i trzech polskich mistrzów świata. Na pewno nie zabraknie emocji. Zatem zapraszam wszystkich na trybuny hali MOSiR-u w najbliższy poniedziałek, 2 listopada o godzinie 18 – mówi prezes Cerrad Czarnych Radom.

Krzysztof Domagała / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy