Cerrad Czarni zaczynają sezon!

Cerrad Czarni zaczynają sezon!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Po pięciu miesiącach przerwy radomscy siatkarze powracają do gry. Miniony sezon Cerrad Czarni Radom zakończył na siódmym miejscu w stawce, po tym jak w fazie play-off pokonał Lotos Trefl Gdańsk. – W zeszłym roku przegraliśmy kilka spotkań, których nie powinniśmy, i to spowodowało, że na koniec walczyliśmy o siódmą lokatę. Na szczęście wygraliśmy batalię z Treflem i ostatecznie zakończyliśmy rozgrywki o jedno miejsce niżej niż rok wcześniej – podsumował poprzedni sezon Robert Prygiel, trener Cerradu Czarnych Radom. 

Po zakończeniu tamtych rozgrywek w składzie „Wojskowych” doszło do sporych zmian. Z klubem pożegnali się obaj rozgrywający, dwaj podstawowi środkowi, a także atakujący. W ich miejsce radomski klub pozyskał nowych siatkarzy. Do składu dołączyli m.in. słoweński rozgrywający Dejan Vincić, ukraiński środkowy Dmytro Teremienko, obiecujący atakujący Michał Filip czy mistrz świata juniorów Norbert Huber. – Postawiliśmy na młodzież. Jesteśmy zdecydowanie najmłodszym składem w całej lidze, ale nie oznacza to, że będziemy chłopcami do bicia – powiedział prezes Cerradu Czarnych Radom, Wojciech Stępień. – Jesteśmy mieszanką młodości z doświadczeniem i mogę ze spokojem powiedzieć, że udało nam się stworzyć wybuchową mieszankę, która nie raz w tym sezonie dostarczy nam wielu pozytywnych emocji. 

Radomianie przed tym sezonem wystąpili w kilku towarzyskich turniejach, w których prezentowali dobrą formę. W swoim ostatnim starcie triumfowali w turnieju o Puchar Prezydenta Starachowic, gdzie pokonali mistrzów Holandii i Indykpol AZS Olsztyn. – Faktycznie wyniki osiągane przez nasz zespół nie były najgorsze – zauważył Robert Prygiel. – Ale w sparingach ważniejsze od rezultatów są inne rzeczy. Cieszę się, że mogłem przetestować wszystkich zawodników w różnych zestawieniach. Dostałem odpowiedzi na wiele pytań i teraz muszę to sobie ułożyć w głowie i znaleźć optymalny skład na pierwsze ligowe spotkanie. 

Wiadomo, że w inauguracyjnym meczu z GKS-em Katowice trener Robert Prygiel będzie musiał sobie radzić bez Dustina Wattena. Amerykański libero przebywa na zgrupowaniu reprezentacji narodowej, z którą walczy na mistrzostwach kontynentalnych. Watten do Radomia przyjedzie dopiero na początku października, czyli po dwóch pierwszym spotkaniach PlusLigi. – Sezon rozpoczniemy z Kacprem Wasilewskim na pozycji libero. Będzie to dla niego skok na głęboką wodę, bo nigdy wcześniej nie grał w meczach tej rangi. A dodatkowo zadebiutuje jako libero, bo w Młodej Lidze był przyjmującym – powiedział Robert Prygiel.

Od starcia z GKS-em Katowice radomianie rozpoczną walkę w tym sezonie. Ich cel jest jasny – poprawić lokatę osiągniętą w zeszłym sezonie. – Chcemy się poprawiać. Czyli naszym celem minimum jest miejsce szóste. Taka pozycja pozwoli nam walczyć w fazie play-off, czyli bić się o medale – powiedział Wojciech Stępień. – Zobaczymy na co będzie nas stać, bo w tym sezonie liga będzie bardzo wyrównana i nieprzewidywalna. Mądrzejsi będziemy dopiero po pierwszych pięciu kolejkach. 

Spotkanie Cerradu Czarnych Radom z GKS-em Katowice zostanie rozegrane jutro (sobota, 30 września) o godz. 17 w hali radomskiego MOSiR-u. A relację LIVE z tego pojedynku będzie można śledzić TUTAJ



Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy