Broń zakończyła serię sparingów okazałym zwycięstwem

Broń zakończyła serię sparingów okazałym zwycięstwem
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W ostatnim meczu kontrolnym przed inauguracją rozgrywek III ligi Broń Radom pokonała na własnym stadionie Orlęta Radzyń Podlaski 3:0. Bardzo skuteczny był Mariusz Marczak, który zanotował hat-tricka.

Spotkanie rozpoczęło się dla gospodarzy fantastycznie. Broń objęła prowadzenie już w 3 minucie. Pięknym strzałem popisał się Mariusz Marczak, który uderzył piłkę lewą nogą z narożnika pola karnego. Pierwszy kwadrans to szybka gra. Miejscowi w tym spotkaniu bardziej przypominali już zespół, który wygrywał w sparingach z Pilicą Białobrzegi czy Łysicą Bodzentyn, aniżeli ten, który przegrywał po 0:1 z Lublinianką Lublin i Granatem Skarżysko-Kamienna. W ostatnich 20 minutach pierwszej części gry Broniarze oddali nieco inicjatywę, popełnili kilka błędów w środku boiska, ale bez większych konsekwencji.

Druga część gry również świetnie zaczęła się dla podopiecznych trenera Tomasza Dziubińskiego. W 48 minucie w polu karnym faulowany był Jakub Chrzanowski. Można mieć jednak wątpliwości co do słuszności decyzji, którą podjął arbiter, bo wydawało się, że obrońca gości wykonując wślizg trafił w piłkę. Szkoleniowiec Orląt przez kilka minut nie mógł pogodzić się z decyzją sędziego i miał do niego pretensje. Rzut karny pewnie wykorzystał Marczak, który pewnym technicznym uderzeniem w środek bramki podwyższył na 2:0. W 55 minucie radomianie przeprowadzili ładną akcję, ale strzał Chrzanowskiego był bardzo niecelny. Chwilę później Jaiyesimi Noheem podał po ziemi z prawego skrzydła do wbiegającego w pole karne Marczaka, a ten uderzył mocno, ale piłka odbiła się od poprzeczki. W 60 minucie świetną interwencją popisał się golkiper Orląt, który wyłuskał piłkę będącemu w sytuacji sam na sam Dominikowi Leśniewskiemu. Goście mogli w końcówce zdobyć bramkę kontaktową, ale strzał zawodnika Orląt zatrzymał się na słupku. Swojej szansy nie zmarnowali miejscowi. Broń miała rzut wolny na 19 metrze, do piłki podszedł Marczak i mierzonym strzałem ustalił wynik spotkania.

- 25 minut pierwszej połowy to była taka gra, jaką chciałem widzieć. Natomiast w drugiej części pierwszej połowy nie wyglądało to do końca tak jak powinno. Było kilka niepotrzebnych strat w środku boiska. Bardzo dobrze w dzisiejszym spotkaniu zaprezentował się Mariusz Marczak. Drużyna go dzisiaj bardziej wykorzystywała i to było widać na boisku. Te trzy bramki mówią same za siebie. Teraz mamy cały tydzień na popracowanie nad świeżością, szybkością - powiedział po meczu Tomasz Dziubiński, szkoleniowiec Broni Radom.

W przyszłą sobotę (10 sierpnia) Broń Radom zainauguruje rozgrywki grupy łódzko-mazowieckiej III ligi wyjazdowym spotkaniem z Huraganem Wołomin.

Broń Radom - Orlęta Radzyń Podlaski 3:0 (1:0)
Bramki: Marczak 3', 48' (k), 90'

Broń: McMullen, Rdzanek, Gorczyca, Skórnicki, Budziński, Oshikoya, Sałek, Noheem, Leśniewski, Marczak, Chrzanowski oraz Wicik, Nogaj, Menert, Bartosiak, Krukowski

Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. M.S.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Polecamy