Bolesna porażka Broni z Lechią

Bolesna porażka Broni z Lechią
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Po dwóch tygodniach przerwy od gry, poświęconych na intensywne ćwiczenia, podopieczni Grzegorza Dziubka mierzyli się na wyjeździe z ekipą wicelidera tabeli, Lechią Tomaszów Mazowiecki. Faworytem niedzielnej potyczki byli gospodarze.

Szansę na otwarcie wyniku miał Adrian Dziubiński już w 4 minucie spotkania, ale po dośrodkowaniu od Leśniewskiego trafił w słupek. Później to już gospodarze kontrolowali przebieg meczu, a Broń czekała na swoje szansy w kontrach. Jej defensywa po raz pierwszy została jednak ograna w 13, a chwilę potem w 15 minucie i było już 2:0 dla Lechii.

Pojedyncze akcje Broniarzy nie zagrażały rywalom, ich bramkarz był tego dnia dobrze dysponowany i wyłapywał kolejne dośrodkowania. W 26 minucie po dośrodkowaniu gospodarzy, strzałem po ziemi pokonał Młodzińskiego 18-letni Krystian Kolasa. Dwie minuty później mogło być już 4:0, ale piłka po strzale z 20 metrów minimalnie ominęła bramkę radomian. Ta sztuka powiodła się jednak w 37 minucie, gdy ponownie Jakub Rozwandowicz uderzył dla odmiany głową, a piłka znów zatrzepotała w siatce...

Po indywidualnej akcji Dominika Leśniewskiego Broń zdobyła honorową bramkę w 71 minucie, jednak poza tą akcją, ciężko doszukiwać się pozytywów w grze radomskich piłkarzy. Tylko odrobina szczęścia pozwoliła im uchronić się przed stratą kolejnych goli.

Ostatni mecz rundy jesiennej Broń rozegra w środę 11 listopada na własnym stadionie. Jej rywalem będzie Warta Sieradz.

Lechia Tomaszów Mazowiecki - Broń Radom (3:0) 4:1
Bramki: Szymczak 13', Rozwandowicz 15' 37', Kolasa 26' - Leśniewski 71'

Broń: Młodziński - Jakubczyk (66' Krukowski), Ankurowski, Skórnicki, Dobosz, Leśniewski, Sala (66' Wicik), Sałek (46' Kowalski), Bouchniba, Nowosielski (77' Kaszubowski), Dziubiński

Karolina Kołtuniak, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy