Jubileusz najstarszej szkoły w mieście

Jubileusz najstarszej szkoły w mieście
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

"Chałubiński" to najstarsza polska szkoła w Radomiu. - Początki naszej placówki sięgają 1905 roku. Od początku językiem wykładowym był polski. Przez te lata szkoła mocno się zmieniła, ale ciągle buduje więź pomiędzy kolejnymi pokoleniami Chałubińszczaków - powiedziała dyrektorka szkoły Bożena Szulczyk. - Tegoroczny zjazd wpisuje się w tradycję naszej szkoły. Takie uroczystości odbywały się cyklicznie. Pierwszy już z okazji 10 rocznicy powstania szkoły, potem świętowano 30 urodziny, a następnie 40, 60, 70, 75, 80, 90 i 100. Teraz chcąc kontynuować ten zwyczaj zorganizowaliśmy zjazd na 110 rocznicę powstania szkoły - wyjaśniła pani dyrektor.

Głównym organizatorem zjazdu absolwentów była Fundacja Chałubińszczaków. - Przygotowania rozpoczęliśmy blisko rok temu. W ten zjazd włożyliśmy wiele pracy, ale uważam, że było warto - powiedział Andrzej Paśniewski, członek Rady Fundacji Chałubińszczaków. - Dzisiejsze uroczystości, a przede wszystkim bal, dały nam dużo satysfakcji, bo pokazały, że absolwenci "Chałubińskiego" tworzą jedną wielką wspaniałą rodzinę i mimo różnicy lat mogą się świetnie ze sobą bawić - dodał organizator.

Zjazd absolwentów rozpoczął się od uroczystej mszy świętej w kościele Chrystusa Nauczyciela na Plantach. Potem uroczystości przeniosły się do Sali Koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych, gdzie odbyła się część oficjalna. Na galę przybyło wielu gości, m.in. posłowie na Sejm RP, w tym absolwencie "Chałubińskiego" Marzena Wróbel i Krzysztof Sońta, a także władze miejskie z prezydentem Radosławem Witkowskim na czele. Nie zabrakło biskupa radomskiego Piotra Turzyńskiego, który również średnie wykształcenie zdobywał w IV LO. Gośćmi honorowymi byli emerytowani dyrektorzy szkoły Jan Zakrzewski i Bożenna Stobiecka. Na obchodach pojawiło się również wielu nauczycieli byłych i obecnych, a także absolwenci i obecni uczniowie szkoły.


Galeria z Balu Charytatywnego

Wszyscy obecni na sali podkreślali, że "Chałubiński" to wspaniała szkoła, która przez 110 lat swojego istnienia wychowała wiele wybitnych absolwentów. Wykształcenie w tej placówce zdobywał m.in. doktor Edward Kossoy, generał Stanisław Grzmot-Skotnicki, dyplomata Jan Wojciech Piekarski czy siatkarz Paweł Zagumny. - Znam wiele osób, które chodziły do "Chałubińskiego" i patrząc na nich widzę jedną wspólną cechę - to wspaniali ludzie. Ta szkoła od zawsze miała duży szacunek dla człowieka i chyba dzięki temu potrafiła wychować tyle wybitnych osób - powiedział prezydent Radomia Radosław Witkowski.

Część oficjalna zakończyła się przedstawieniem przygotowanym przez uczniów szkoły. Tematem przewodnim była twórczość Agnieszki Osieckiej, a uczniowie zaprezentowali ponadprzeciętne zdolności muzyczne, wokalne i taneczne.

Głównym punktem programu był bal charytatywny, który odbył się w restauracji Cyganeria w Skaryszewie. Bal rozpoczął się od spontanicznego poloneza. - To była niespodzianka, którą szykowaliśmy dla uczestników. Polonez kojarzy nam się z końcem szkoły, z balem absolwentów, dlatego postanowiliśmy od niego rozpocząć zabawę. Jestem mile zaskoczony, że zatańczyło z nami aż tyle osób - powiedział Andrzej Paśniewski. Na balu pojawiło się prawie 300 osób, części z nich, żeby zjawić się w Skaryszewie pokonała wiele kilometrów. - Specjalnie na zjazd przylecieliśmy z Kanady. Bawimy się świetnie i cieszymy się, że mogliśmy spotkać się ze szkolnych lat - powiedziała absolwentka z 1973 roku.

Na sali obecny był również jeden z najstarszych żyjących absolwentów "Chałubińskiego" pan Wiktor Bryński, który maturę zdawał w 1949 roku. - Mam jeszcze kilku starszych kolegów ze szkoły, ale dzisiaj się nie stawili. Cały czas staramy się utrzymywać kontakt z kolegami z rocznika, spotykamy się regularnie raz na miesiąc w Warszawie - powiedział pan Wiktor. - Edukację w "Chałubiński" rozpoczynaliśmy w trudnych czasach, chodziliśmy na tak zwane tajne komplety. Nauka była w pełnej konspiracji, a nauczyciele ryzykowali życiem. Oficjalnie szkoła, po wojnie, została otwarta już w lutym 1945 roku. To zawsze było miejsce, która kształciło na wysokim poziomie. Pamiętam, że później na uczelni wykładowcy pytali mnie, gdzie wcześniej chodziłem do szkoły, bo mam wiedzę zdecydowanie wyższą niż większość studentów - powiedział Wiktor Bryński.

Dochód z balu charytatywnego zostanie przeznaczony na działania statutowe Fundacji Chałubińszczaków, która od wielu lat funduje stypendia dla najzdolniejszych uczniów, a także wspiera tych, którzy potrzebują pomocy materialnej. Dodatkowo Fundacja współfinansuje wyposażenie pracowni naukowych w szkole.

Zjazd absolwentów to nie tylko część oficjalna i bal charytatywny. Odbył się również tradycyjny mecz koszykówki pomiędzy absolwentami i uczniami szkoły. W Muzeum im. Jacka Malczewskiego wystawiane są prace absolwentów "Chałubińskiego", a w niedzielę wszyscy uczestnicy zjazdu mogli przyjść do siedziby szkoły, odwiedzić stare mury, obejrzeć odnowioną salę tradycja i przede wszystkim spotkać się z nauczycielami.

Organizatorzy zjazdu zapewniają, że tradycja spotkań nie zaginie i za 10 lat odbędzie się kolejne spotkanie absolwentów w 120 rocznicę powstania IV Liceum Ogólnokształcącego im. dr Tytusa Chałubińskiego.

Krzysztof Domagała / fot. Joanna Gołąbek

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy