Radomianin gwiazdą nadmorskiej gali

Radomianin gwiazdą nadmorskiej gali
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Dla Michała Cieślaka będzie to druga walka w tym roku. W czerwcu bokser z Radomia pokonał przez techniczny nokaut w ósmej rundzie Antoine'a Boyę na gali w Krynicy Górskiej. Był to dla niego pierwszy pojedynek po ponaddziewięciomiesięcznej przerwie. - Nie mogłem się doczekać tej walki. Byłem naładowany energią, więc wszedłem do ringu i zrobiłem swoje – wspomina czerwcowe starcie Michał Cieślak.

Tym razem pięściarz trenowany przez Adama Jabłońskiego będzie miał zdecydowanie trudniejsze zadanie. Jego najbliższym rywalem został twardy Fin Jarno Rosberg. Bokser ze Skandynawii na zawodowych ringach stoczył 20 walk, z których 18 zakończyło się jego zwycięstwem. Przegrał tylko raz przed dwoma laty, kiedy to został znokautowany przez Johanna Duhaupasa. W swoim ostatnim pojedynku, w kwietniu tego roku, Rosberg niespodziewanie zremisował na punkty z Tamasem Lodim. - To będzie ciężki przeciwnik. Rosberg jest leworęczny co stanowi pewne utrudnienie, a w dodatku jest ode mnie wyższy. Widziałem go w jednej walce i będę dobrze przygotowany do tego starcia – powiedział bokser z Radomia.

Walka Cieślak-Rosberg będzie pojedynkiem wieczoru na gali w Międzyzdrojach. Starcie zostało zaplanowane na 10 rund, a stawką będzie pas młodzieżowego mistrza Polski w wadze junior ciężkiej. - To moja pierwsza walka wieczoru w karierze i od razu na dystansie 10 rund. Jednak nie ma to dla mnie znaczenia, bo podchodzę do tego jak do każdego innego pojedynku. Choć mam nadzieję, że zwycięstwo nad Rosbergiem wywinduje mnie w rankingach i powoli zbliżę się do czołówki tych zestawień – stwierdził Michał Cieślak.

Bokser z Radomia do walki w Międzyzdrojach przygotowywał się na sparingach z Dariuszem Sękiem i nowym mistrzem świata WBO Krzysztofem Głowackim. - Sparingi były udane. Cieszę się niezmiernie, że mogłem pomóc przygotować się Głowackiem do walki mistrzowskiej – powiedział Cieślak. Pozostałe przygotowania bokser spędził w Radomiu, gdzie trenował pod okiem Adama Jabłońskiego i Rafała Wojdy.


Krzysztof Domagała, fot. Michał Sołśnia

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy